Kotły gazowe

Poniżej znajdziesz artykuły z różnych kategorii, oznaczone hasłem tematycznym kotły gazowe.

Jak przerobić pomieszczenie kotłowni dla kotła na węgiel?

Kilka dni temu odpisywałem na pytanie Czytelniczki odnośnie wentylacji i ogrzewania pomieszczenia kotłowni i garażu. Dostałem później pytanie uzupełniające:

Dodam jeszcze do tego zapytanie o ewentualną możliwość przekształcenia w późniejszym czasie kotłowni gazowej (pomieszczenia technicznego, w którym będzie zamontowany kocioł gazowy, zbiornik na c.w.u. oraz dodatkowo przeznaczonego na suszarnię) na kotłownię na paliwo stałe i związane z tym: konieczność dobudowania komina zewnętrznego do odprowadzania spalin oraz dobudowania komina wentylacji grawitacyjnej i zamknięcia obiegu wentylacji mechanicznej dla tego pomieszczenia.

Dziś zatem zastanowimy się nad tym, co zrobić, gdy w pomieszczeniu, w którym wcześniej był tylko kocioł gazowy, chcemy zamontować kocioł węglowy. Czytaj dalej artykuł „Jak przerobić pomieszczenie kotłowni dla kotła na węgiel?”

Opublikował 07.05.2016 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , , ,

Współpraca kotła dwufunkcyjnego z kolektorami słonecznymi

Pod wpisem o wspomaganiu ogrzewania domu instalacją kolektorów słonecznych jeden z Czytelników pozostawił komentarz. Uznałem, że trzeba go wyodrębnić do osobnego tekstu, bowiem dotyczył nieco innego zagadnienia.

Oto komentarz, wraz z moją odpowiedzią.

mam zamontowane ogrzewanie podlogowe w salonie , na pietrze kaloryfery i poddaszu tez kaloryfer.
moje pytanie brzmi czy i jak moge podlaczyc pod piec dwu funkcyjny system solarny by zaoszczedzic troche na rach za gaz.
czy istnieje jakis dobry patent na taka opcje.

Trochę zaoszczędzić się w takim układzie da, jak najbardziej. I w zasadzie to tylko kwestia upewnienia się, że kocioł będzie w stanie współpracować z kolektorami. Czytaj dalej artykuł „Współpraca kotła dwufunkcyjnego z kolektorami słonecznymi”

Opublikował 25.06.2015 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , ,

Ogrzewanie gazowe – zalety, wady i koszty

Niniejszy artykuł został opublikowany po raz pierwszy 20.12.2009 r. Poniżej znajduje się jego zaktualizowana wersja.

W dzisiejszym wpisie chciałbym podzielić się z Wami swoją wiedzą i przemyśleniami na temat ogrzewania gazowego. Przez większość z inwestorów budujących domy jednorodzinne traktowane jest jako domyślny sposób ogrzewania domu, od którego niejako się wychodzi. Dopiero gdy okazuje się, że posiadana przez nich działka nie posiada dostępu do sieci gazu ziemnego, albo jego podłączenie jest zbyt drogie, wtedy inwestorzy szukają innych paliw do ogrzewania.

I ja się temu podejściu wcale nie dziwię, wręcz przeciwnie, rozumiem je doskonale. Ogrzewanie gazowe ma bowiem mnóstwo zalet. Czytaj dalej artykuł „Ogrzewanie gazowe – zalety, wady i koszty”

Kolejne strony artykułu: [ 1 ] [ 2 ] [ 3 ]

40 komentarzy

Opublikował 04.05.2015 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , ,

Kiedy opłaca się kupić drogi kocioł?

E-mail sprowadzający się właśnie do tego tytułowego pytania zadał mi ostatnio Czytelnik. Oto ta wiadomość, a poniżej moja odpowiedź.

Sytuacja przedstawia się następująco:

Aktualnie buduję piętrowy dom o powierzchni 135 m². W domu będą mieszkały 4 osoby. Jest to projekt indywidualny, nie mieliśmy w cenie kalkulacji przewidywanej charakterystyki energetycznej budynku, ale sądzę, że można go będzie uznać za energooszczędny.

Budynek ma formę sześcianu bez żadnych załamań, dach dwuspadowy. Od strony południowej (dłuższy bok) zaplanowanych jest wiele dużych okien, mniej od zachodu, jeszcze mniej od wschodu. Od północy – minimum. Fundamenty zostały wykonane starannie –m.in. z podwójną warstwą papy o grubości 5 mm, ocieplone styrodurem 12 cm. Pod podłogą parteru będzie ułożone 15 cm styropianu o EPS 100, pod podłogą piętra i na strychu – 5 i 10 cm tego samego styropianu. Pomiędzy krokwiami również 20 cm wełny mineralnej. Na ścianach zewnętrznych przewidziane jest 20 cm styropianu o EPS 40.

Jeśli chodzi o ogrzewanie, będą niewielkie powierzchnie z polecanym przez Pana ogrzewaniem podłogowym, jednak zdecydowana większość pomieszczeń będzie ogrzewana grzejnikami. Grzejniki będą prawdopodobnie wyliczone pod parametry zasilania 55/45 (sugestie instalatorów).

Nie zdecydowaliśmy na wentylację mechaniczną z co najmniej trzech powodów – kosztów utrzymania, możliwej awaryjności, zamiłowania do spania przy otwartych oknach (nawet zimą). Generalnie staramy się ograniczyć inwestowanie w sprzęty, które mogą spowodować wiele kłopotów, a nie są konieczne. Wiem, że niekoniecznie się Pan z tym zgodzi, ale z doświadczenia wiem, że nawet drogie i teoretycznie bardzo efektywne urządzenia bywają bardzo drogie w użytkowaniu „dzięki” częstym wizytom serwisantów…
Z prostszych rozwiązań: rozważam instalację wentylacji hybrydowej.

Mniej więcej ¼ powierzchni domu będzie zajmowała najczęściej używana otwarta przestrzeń na parterze, którą zamierzamy czasem dogrzewać kominkiem. Kominek nie będzie miał żadnych dodatkowych instalacji – ani płaszcza wodnego, ani rozprowadzenia powietrza.

Podstawowe ogrzewanie domu i podgrzewanie wody będzie zasilane gazem ziemnym. I właśnie kwestia ogrzewania i podgrzewania mocno zaprząta ostatnio moją głowę (na tyle, że po całym tygodniu pracy piszę do Pana w środku nocy 🙂 ). Zastanawiam się czy w domu, który będzie, jak pisałem, nieźle zaizolowany (a więc będzie miał teoretycznie niewielki potrzeby w zakresie ogrzewania) rzeczywiście warto:

  • Inwestować w kocioł kondensacyjny, a nie tradycyjny – czy różnice w kosztach kotła, pewnie trochę droższego serwisu, ale też droższych napraw zwrócą się w dłuższym okresie?
  • Jeśli kondensacyjny to czy warto inwestować w drogi piec za 11-12 tys., czy raczej wybrać tańszy (np. Viessman Vitodens 100-W) – pytanie j.w.
  • Jaki zasobnik kupić? Jak rozumiem, w przypadku pieca kondensacyjnego i utrzymywania niskich temperatur w instalacji, warto byłoby pomyśleć o dużym zbiorniku.
  • Czy warto byłoby już teraz kupić duży zasobnik (np. 300l), który w przyszłości (5? 10 lat?) można byłoby wykorzystać do podłączenia do instalacji solarnej? Będę miał przygotowane rurki pod ew. instalację, którą można byłoby kiedyś doinstalować. Czytałem Pański wpis o zasobnikach ciepła i zastanawiam się, na ile taka inwestycja może być opłacalna…

Zastanawiam się również nad instalacją fotowoltaiczną (o ile będzie to kiedyś opłacalne) – z tego, co widziałem, ew. nadwyżki prądu również można byłoby łatwo wykorzystać do podgrzewania wody w zasobniku.

W opinii sprzedawców i instalatorów zawsze dziwnym trafem najlepiej jest kupić drogi sprzęt. Ja również zdecydowanie wolę wydać więcej teraz, ale pod warunkiem, że w przyszłości może mi to zapewnić oszczędności. Nie jestem jednak typem gadżeciarza, który koniecznie musi mieć najnowsze rozwiązania. Najbardziej lubię po prostu rozwiązania praktyczne, które jestem w stanie poświęcić jedynie kosztem mniejszej uciążliwości dla środowiska.

Czytaj dalej artykuł „Kiedy opłaca się kupić drogi kocioł?”

1 komentarz

Opublikował 13.12.2014 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami ,

Bezpieczeństwo korzystania z kotła gazowego

Dostałem od Czytelniczki dramatyczny komentarz.

Mieszkam w Lublinie. Wymyślono nam w bloku ogrzewanie gazowe. Mam piec gazowy Beretta w kuchni, mieszkanie ok. 30 m. Mam też ogromny kłopot z wentylacją. W łazience rano kumulują się „zapachy” gazowe chyba dwutlenek węgla – przypominający czad  Rano wejść do łazienki nie można bo natychmiast utrudnia oddychanie i chwyta za gardło. Na noc nie mogę otworzyć łazienki – bo rano budzę się z ogromnym bólem głowy. Mojemu mężowi nawet wszczepiony defibrylator,  inhalator  i natychmiastowe otwarcie okna – nie pomogły – zaczął się dusić i serce przestało pracować. Niestety – nie udało się go uratować Administracja w ogóle nie reaguje. Ja coraz częściej nie mogę wejść rano do łazienki bo również dławię się tym  czadem. Co mam zrobić ?? Latem są otwarte okna, poza tym nikt nie włącza grzania, a zimą jest tragicznie. Zostaje mi chyba tylko zawiadomić prokuraturę, bo czuję się  zagrożona, Opłaty są znacznie wyższe niż za ogrzewanie bloków przez LPEC

Czytaj dalej artykuł „Bezpieczeństwo korzystania z kotła gazowego”

Opublikował 22.09.2014 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami

Czy warto mieć pompę ciepła, kominek i bufor?

Kilka dni temu dostałem od Czytelnika e-mail z pytaniami dotyczącymi sensowności zainstalowania w domu bufora (zasobnika) ciepła. Uznałem, że pytania i samo zagadnienie są do tego stopnia ciekawe, że warto zacytować obszerne fragmenty maila i odpisać na łamach bloga.

Z zaciekawieniem przeczytałem na Pana blogu artykuł (…). Temat jest mi bliski, ponieważ już od kilku tygodni rozważam zakup zasobnika ciepła do planowanej instalacji kominka z płaszczem wodnym i kotłem gazowym.  (…) Czytaj dalej artykuł „Czy warto mieć pompę ciepła, kominek i bufor?”

Opublikował 03.11.2012 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , , , ,