Współpraca kotła dwufunkcyjnego z kolektorami słonecznymi

Pod wpisem o wspomaganiu ogrzewania domu instalacją kolektorów słonecznych jeden z Czytelników pozostawił komentarz. Uznałem, że trzeba go wyodrębnić do osobnego tekstu, bowiem dotyczył nieco innego zagadnienia.

Oto komentarz, wraz z moją odpowiedzią.

mam zamontowane ogrzewanie podlogowe w salonie , na pietrze kaloryfery i poddaszu tez kaloryfer.
moje pytanie brzmi czy i jak moge podlaczyc pod piec dwu funkcyjny system solarny by zaoszczedzic troche na rach za gaz.
czy istnieje jakis dobry patent na taka opcje.

Trochę zaoszczędzić się w takim układzie da, jak najbardziej. I w zasadzie to tylko kwestia upewnienia się, że kocioł będzie w stanie współpracować z kolektorami.

Kotły dwufunkcyjne bez zasobnika podgrzewają wodę na bieżąco, zgodnie z zapotrzebowaniem. Czerpią zimną wodę z instalacji wodociągowej, podgrzewają w wymienniku do odpowiedniej temperatury, a następnie ciepła woda kierowana jest do kranu (punktu czerpalnego).

Problem pojawia się wtedy, gdy do kotła dwufunkcyjnego skierujemy wodę wstępnie podgrzaną z zasobnika podgrzewanego z użyciem kolektorów. Problem, bo nie wszystkie kotły dwufunkcyjne mogą sobie poradzić z mniejszym zapotrzebowaniem na ciepło. Wszak wodę o temperaturze 40°C ze zbiornika solarnego trzeba podgrzać w znacznie mniejszym stopniu, niż wodę o temperaturze 10°C z wodociągu.

I to trzeba byłoby sprawdzić w pierwszej kolejności — czy w ogóle kocioł dwufunkcyjny jest w stanie pracować w takich warunkach.

Jeśli tak, to wystarczy zgrać automatykę i sterowanie kotła z instalacją solarną i problem z głowy.

Jeśli nie, to też da się zorganizować.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by na wyjściu z kotła i z zasobnika solarnego zamontować dwa elektrozawory, podłączone do odpowiednio zaprogramowanego sterownika. Sterownik mierzyłby temperaturę wody z zasobnika solarnego. Jeśli będzie odpowiednio wysoka, zamknie zawór na wyjściu wody użytkowej z kotła dwufunkcyjnego. Dzięki temu, odkręcenie kranu nie spowoduje uruchomienia kotła (bo nie będzie przez kocioł przepływać woda). Jeśli nie będzie dostatecznie wysoka, zamknie zawór na wyjściu z zasobnika i umożliwi pracę kotła.

Takie rozwiązanie nie wykorzysta niestety wody podgrzanej wstępnie przez kolektory słoneczne w okresach przejściowych i zmniejszy sezonowe oszczędności gazu. Ale lepsze to, niż nic.

Opublikował 25.06.2015 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , ,

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting