Dziś znów wpis inspirowany dyskusjami na forach o budownictwie. Tak, jak inwestorzy obawiają się pomp ciepła jako źródła ciepła dla domu, tak obawiają się ogrzewania podłogowego jako sposobu dostarczenia ciepła do pomieszczeń. Tymczasem to właśnie takie ogrzewanie ma liczne zalety i pozwala na osiągnięcie komfortu cieplnego kosztem niższym, niż w przypadku grzejników.
Zachęceni takim informacjami inwestorzy nierzadko uwzględniają ogrzewanie podłogowe w swoich planach, choć ostrożnie. W wielu przypadkach jakaś część domu pozostaje ogrzewana grzejnikami, np. poddasze z sypialniami. Nie do końca jest to dobre, bo połączenie grzejników i ogrzewania podłogowego w jednej instalacji często rodzi problemy eksploatacyjne. Więcej
W dzisiejszym wpisie będzie odpowiedź na pytanie jednego z czytelników. Pytanie dotyczy tego, jak zmieniają się koszty eksploatacji ogrzewania podłogowego, gdy na podłodze jest drewno, a nie płytki.
Od razu powiem, że praktycznie się nie zmieniają, gdy się temat przemyśli…
Poniżej cytuję wiadomość od czytelnika.
przeszukując zasoby w sieci w celu znalezienia informacji na temat instalacji, a zwłaszcza instalacji ogrzewania podłogowego znalazłem Pana stronę o ogrzewaniu. Mam pytanie, na które być może zna Pan odpowiedź, lub jeśli nie to postara się zastanowić i opisać wyniki przemyśleń na swojej stronie.
W jaki konkretnie sposób – czy da się to policzyć – zastosowanie parkietu czy deski bambusowej na wodnym ogrzewaniu podłogowym będzie miało wpływ na koszty ogrzewania domu?
W zasadzie nigdzie nie znalazłem takiej informacji, producenci i użytkownicy skupiają się na możliwości położenia drewna na wodne ogrzewanie podłogowe i uniknięciu skutków pracy tego materiału i eliminację jego ewentualnych uszkodzeń. O efektywności ekonomicznej tego rozwiązania nie ma nic. Wiadomo, że drewno jest niezłym izolatorem ciepła, ale czy realnie odbije się to na kosztach, czy wyłącznie na bezwładności systemu i wydajności grzewczej podłogi? Z jednej strony drewno będzie hamowało oddawanie ciepła do pokoju, z drugiej jednak cieplejsza woda pozostanie w obiegu dłużej zanim zostanie ponownie podgrzana. Jak to jest?
Więcej
W jednym z ostatnich (czerwcowym) numerze miesięcznika Ładny Dom znalazł się artykuł o tym, jak rodzina wybierała sobie pompę ciepła powietrze-woda do ogrzewania domu. Jeśli ktoś nie wie, co to za urządzenie, tutaj opisałem zasadę jego działania a tutaj bardzo ciekawą książkę o pompach ciepła.
Moim zdaniem, przykład omówiony w tym artykule równie dobrze (albo nawet lepiej) ilustrowałby wybór ogrzewania domu energią elektryczną, np. za pomocą pieców akumulacyjnych albo elektrycznego ogrzewania podłogowego. Więcej
Zwolennicy ogrzewania podłogowego (ja do tej grupy należę) jako jedną z zalet tego sposobu dostarczania ciepła do pomieszczeń uznają jego zdolność do samoregulacji. Na czym polega ta samoregulacja i czy rzeczywiście powinna być traktowana jako zaleta, opowiem w tym artykule.
Zanim jednak przejdziemy do meritum, muszę na moment wrócić do artykułu o metodach (mechanizmach) wymiany ciepła. Muszę bowiem przypomnieć jedną najważniejszą informację: ilość ciepła wymienianego między ogrzewaniem podłogowym (a także dowolnym innym grzejnikiem) a pomieszczeniem zależy wprost proporcjonalnie od różnicy temperatur między powierzchnią podłogi a temperaturą w pomieszczeniu. Innymi słowy, im wyższa ta różnica temperatur, tym moc ogrzewania jest większa — tym więcej dostarcza ono ciepła w jednostce czasu.
I to właśnie ta zasada powoduje, że w przypadku ogrzewania podłogowego mamy do czynienia z samoregulacją. Więcej
Szczęśliwi są ci, którzy mają domek letniskowy i mogą spędzać w nim weekendy i urlopy. Często dla wydłużenia sezonu montują oni ogrzewanie, by jeszcze dłużej móc spędzać na świeżym powietrzu, co mnie wcale nie dziwi.
I dlatego czasem otrzymuję pytania takie, jak to poniższe.
Zastanawiam się, czy mógłby mi Pan doradzić w kwestii wyboru ogrzewania do domku letniskowego na wsi?
Domek obecni jest maleńki (ok. 45m²), ale planuję jego rozbudowę do ok. 90m² (parterowy). Domek ma charakter letniskowy, jednak chciałabym używać go również w zimie (zarówno w Święta jak i weekendy, narty biegowe
). Obecnie jest ogrzewany w zimne dni za pomocą małej kozy żeliwnej (ogromnie wydajnej). Planuję jego rozbudowę i ocieplenie i chciałabym zainstalować coś a’la centralne ogrzewanie, ale jak najtańszą metodą (bez dużych kosztów inwestycji i w miarę małych kosztów eksploatacji, z wykorzystaniem kozy która już jest i bez konieczności budowania dodatkowego pomieszczenia na kotłownię, komin, piec itp. – to już duże koszty). Mam też własne drewno, duże zasoby. Zastanawiam się nad doprowadzeniem do kozy rur DGP (przez nieużytkowe poddasze) do planowanych nowych dwóch sypialń i przedpokoju oraz kuchni. W dzień paliłoby się w kozie (nie jest to żadnym problemem, raczej przyjemnością - wiem co mówię, bo od dziecka mam do czynienia z ogrzewaniem wymagającym obsługi), a w nocy grzałyby grzejniki/konwektory (II taryfa). Więcej
Jednym ze sposobów na obniżenie kosztów ogrzewania domu, jest samodzielne wykonanie instalacji ogrzewczej. Obniżenie kosztów wtedy polega nie tyle na zmniejszeniu rachunków za ogrzewanie, a na zmniejszeniu kosztu jego instalacji, widocznego w racie kredytu hipotecznego wziętego na budowę i urządzenie domu.
Jestem gorącym zwolennikiem wykonywania wielu prac na budowie tymi rękami, o ile tylko inwestor ma taką możliwość. W wielu przypadkach może się okazać, że kilka dni bezpłatnego urlopu będzie tańsze, niż spędzenie tych kilku dni na etacie i opłacenie fachowca, który w tym czasie tę samą pracę dla nas wykona.
Ogrzewanie podłogowe jest jednym z najlepszych sposobów na dostarczenie ciepła do pomieszczeń. A oprócz tego, wykonanie instalacji ogrzewania podłogowego możliwe jest samodzielnie, bo nie jest trudne ani wymagające fachowej wiedzy. Inwestorzy, którzy pokusili się na wykonanie ogrzewania podłogowego własnymi rękami, często mówią, że to najłatwiej zaoszczędzone pieniądze na budowie domu. Nic dziwnego, wyceny firm instalatorskich niekiedy są wzięte z sufitu. Więcej
Najnowsze komentarze