Pisałem tu już o pompach ciepła powietrze-woda (wykorzystującym ciepło z powietrza atmosferycznego) oraz glikol-woda (czerpiące ciepło z gruntu za pośrednictwem gruntowego wymiennika ciepła), pora napisać o pompach ciepła woda-woda. One też wykorzystują ciepło z wnętrza ziemi, w pewnym sensie podobnie jak w przypadku ogrzewania geotermalnego, ale tu woda nie musi być gorąca.
Ponieważ woda ma dużą pojemność cieplną (czyli dużą gęstość jednostki objętości oraz wysokie ciepło właściwe), jest to świetne dolne źródło dla pompy ciepła. Jeśli masz na działce podziemną warstwę wodonośną, duży staw lub ciek wodny, możesz próbować czerpać z niego ciepło do ogrzewania. Więcej
0 komentarzy
20 grudnia 2011 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami pompy ciepła
Najbardziej rozpowszechnionymi pompami ciepła służącymi do ogrzewania pomieszczeń są pompy ciepła glikol-woda (ew. solanka-woda). Najbardziej rozpowszechnionymi pompami ciepła w ogóle są pompy ciepła warzywa_i_mięso-powietrze, czyli kuchenne chłodziarki i zamrażarki. Ale do ogrzewania takich się nie stosuje. Ich działanie chciałbym dziś opisać w niniejszym artykule.
Nazwę glikol-woda (solanka-woda) zawdzięczają czynnikom roboczym, które krążą w wymiennikach ciepła dolnego i górnego źródła ciepła pompy.
Dolne źródło, z którego czerpie się ciepło, jest najczęściej gruntowy wymiennik ciepła zakopany pod trawnikiem. Niekiedy rurki z glikolem umieszcza się w pionowych odwiertach, jeśli działka jest mała. Ponieważ temperatura odbierania ciepła jest często niższa od zera, konieczne jest, by w wymienniku krążył płyn niezamarzający. Oczywiście nie jest to solanka, choć taka nazwa funkcjonuje jeszcze w użyciu. Więcej
0 komentarzy
10 grudnia 2011 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami pompy ciepła
W dzisiejszym wpisie odpowiem na pytanie czytelniczki. Oto wiadomość, jaką otrzymałem jakiś czas temu.
Szukając na internecie najlepszego rozwiązania do ogrzania malutkiej kawalerki trafiłam na Pana stronę. Widząc iż udziela Pan fantastycznych rad jak tanio ogrzać dom pomyślałam, że skorzystam z Pana pomocy i napiszę do Pana wiadomość.
Otóż mieszkam w malutkiej kawalerce (niecałe 20m²) w bloku na wsi. Nie ma tutaj żadnego ogrzewania, nie ma gazu żeby go wykorzystań do ogrzewania gazowego. Trzeba grzać zwykłym piecem żeliwnym na drewno i węgiel. Grzejąc piecem żeliwnym problem jest tego typu, że w pokoju i kuchni gdzie stoi piec jest ciepło, natomiast jak się idzie do łazienki, mimo otwartych do niej drzwi, jest tam strasznie zimno. Pomyślałam o centralnym ogrzewaniu i kaloryferze w łazience, ale teraz ciężko będzie znaleźć malutki piec do ogrzania takiego malutkiego mieszkania. Przeważnie piece z tego co widziałam to mają min 4kW, a z tego co wiem to jest za dużo do takiego mieszkania. Chciałabym się poradzić, może ma Pan jakieś lepsze rozwiązanie? Dodam również, że ciepłej wody również nie ma, muszę w mieszkaniu ogrzewać elektrycznym ogrzewaczem wody, który zużywa bardzo dużo energii. Może jest jakieś fajne i praktyczne połączenie ogrzewania wody i tego mieszkania?
Chyba mam pomysł, który w tej sytuacji sprawdziłby się idealnie. Pozwoliłby za pomocą jednego taniego w eksploatacji źródła ciepła dostarczyć energii zarówno do ogrzewania mieszkania, jak i podgrzania ciepłej wody użytkowej. Więcej
W jednym z ostatnich (czerwcowym) numerze miesięcznika Ładny Dom znalazł się artykuł o tym, jak rodzina wybierała sobie pompę ciepła powietrze-woda do ogrzewania domu. Jeśli ktoś nie wie, co to za urządzenie, tutaj opisałem zasadę jego działania a tutaj bardzo ciekawą książkę o pompach ciepła.
Moim zdaniem, przykład omówiony w tym artykule równie dobrze (albo nawet lepiej) ilustrowałby wybór ogrzewania domu energią elektryczną, np. za pomocą pieców akumulacyjnych albo elektrycznego ogrzewania podłogowego. Więcej
Jednym z najistotniejszych parametrów dotyczących efektywności i opłacalności korzystania z pompy ciepła jest jej współczynnik wydajności. W pewnym sensie można go przyrównać do sprawności tradycyjnych źródeł ciepła, bo liczony jest podobnie, ale jednak znacząco się od sprawności różni.
W przypadku konwencjonalnych źródeł ciepła (np. kotłów) dla domowych instalacji ogrzewczych, sprawność określana jest jako stosunek ilości ciepła wyprodukowanego przez kocioł do ilości energii doprowadzonej do kotła pod postacią paliwa. Ta ostatnia z kolei powstaje przez przemnożenie ilości zużytego paliwa przez jego wartość opałową.
Dzięki temu, że wartość opałowa paliwa nie uwzględnia skraplania pary wodnej ze spalin, sprawność kotłów kondensacyjnych może znacząco przekraczać 100%. To oczywiście nie oznacza, że kocioł produkuje więcej ciepła, niż zużył energii w paliwie. Więcej
Jeśli komuś się nie chce oglądać filmu, w dużym skrócie napiszę tylko, że książkę warto kupić, jeśli rozważasz zainstalowanie w swoim domu pompy ciepła, albo po prostu ten sposób ogrzewania Cię interesuje.
Poprzednie wydanie tej książki miało tytuł „Jak taniej ogrzać dom” i recenzję tej publikacji w wersji tekstowej umieściłem tu w 2007 r. Pod filmem znajduje się transkrypcja.
Najnowsze komentarze