Darmowa ciepła woda

Poprzednio pisałem o tym, ile kosztuje ciepła woda użytkowa. Dziś chciałbym przekonać Was, że ciepłą wodę można mieć za darmo.

Słysząc hasło „ciepła woda za darmo”, pewnie myślicie od razu o kolektorach słonecznych. I rzeczywiście, kolektory słoneczne produkują ciepłą wodę niemalże bez kosztów. Jedyny koszt funkcjonowania kolektora to elektryczność do napędu pompy obiegowej i automatyki, wymiana płynu solarnego i ewentualnie serwis.

Oczywiście najpierw trzeba wydać niemało pieniędzy na zakup i montaż instalacji solarnej. Wbrew pozorom w dobie dotacji na zakup kolektora jest to droższe, niż wcześniej… Ale są dwie znacznie tańsze metody na pozyskiwanie za darmo ciepłej wody użytkowej. Więcej

1 komentarz

3 grudnia 2011 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami ,

Ile kosztuje ciepła woda?

Tak, jak ogrzewanie domu kosztuje mnóstwo pieniędzy (bo rzadko kiedy jest darmowe), tak i podgrzanie wody do kąpieli czy umycia zębów, też kosztuje. Ale ile kosztuje przygotowanie ciepłej wody użytkowej? Ile kosztuje kilkuminutowy prysznic?

Temperatura ciepłej wody do kąpieli

Do obliczeń najczęściej przyjmuje się, że temperatura wody z wodociągu wynosi 10°C. Oczywiście ta wielkość zmienia się w ciągu roku (zimą jest mniejsza), ale odpuśćmy sobie te zmiany i przyjmijmy taką właśnie wielkość. Przy większości obliczeń przyjmuje się, że ciepłą wodę użytkową trzeba podgrzać do 55°C i tę temperaturę musi osiągać w kranie. W praktyce jednak mało kto kąpie się w wodzie o tej temperaturze, przyjmijmy więc, że bierzemy prysznic w wodzie o temperaturze 45°C. Więcej

1 komentarz

27 listopada 2011 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami

Jak wybrać grzejniki i kocioł dwufunkcyjny?

W dzisiejszym wpisie publikuję odpowiedź na pytanie czytelnika, który mieszka w bloku i poszukuje metody na efektywne ogrzanie swojego mieszkania. I chciałby też zmodernizować swoją wentylację.

Witam serdecznie, bardzo się cieszę, że mogłem trafić na Pana stronę. Potrzebuję zasięgnąć profesjonalnej opinii na temat mojego mieszkania, jeśli to nie problem oczywiście. Oto mój przypadek.

Kupiłem mieszkanie / ruinę dokładnie za bardzo przyzwoite pieniądze. Mieszkanie ma 33,5 m2, dwa pokoje w tym jeden z aneksem + łazienka. Były piece kaflowe, ale już nie ma. Mieszkanie jest na parterze, obsadzone zostały nowe okna 6-cio komorowe, profesjonalnie obrobione itd. Podłoga została podwyższona i wyrównana, od dołu ocieplona wełną isover z serii optimum zdaje się było 5 i 10 cm, dane na zakład czyli 15 cm, by nie było żadnych mostków termicznych. Ściana od strony bramy od wewntąrz została ocieplona wełną i postawiono nową ściankę z betonu komórkowego YTONG. Niestety zarządca nie zgodził się na ocieplenie ściany od zewnątrz. Ściany nośne w moim mieszkaniu / zewntętrzne mają grubość 65 cm. Solidne bardzo, ale od zewnątrz zero ocieplenia niestety. Więcej

0 komentarzy

6 listopada 2011 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , , , , ,

Tanie ogrzewanie wody

W dzisiejszych czasach nikt chyba już nie wyobraża sobie kąpieli w zimnej wodzie, dlatego każdy dom i mieszkanie musi mieć instalację ciepłej wody użytkowej. Tylko jak tę ciepłą wodę przygotować? Co może być tanim źródłem ciepła do tego celu?

Ciepła woda użytkowa to nic innego, jak woda z wodociągu (lub studni), podgrzana do temperatury 45-55°C. Wykorzystuje się ją do celów higienicznych (kąpiel, mycie zębów), gospodarczych (mycie podłogi, pranie — jeśli pralka ma podłączenie ciepłej wody) i konsumpcyjnych (choć nikt nie zalewa herbaty ciepłą wodą z kranu, jej wlanie do czajnika przyspiesza otrzymanie wrzątku nawet dwukrotnie).

W jaki sposób można tę wodę ogrzewać najtaniej? W ogólnym przypadku — tym samym źródłem, którym można tanio ogrzać dom. Najczęściej możliwe jest, by źródło ciepła dla domu jednocześnie przygotowywało ciepłą wodę użytkową w zasobniku. Więcej

0 komentarzy

31 października 2011 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami ,

Ogrzewanie dla małej kawalerki

W dzisiejszym wpisie odpowiem na pytanie czytelniczki. Oto wiadomość, jaką otrzymałem jakiś czas temu.

Szukając na internecie najlepszego rozwiązania do ogrzania malutkiej kawalerki trafiłam na Pana stronę. Widząc iż udziela Pan fantastycznych rad jak tanio ogrzać dom pomyślałam, że skorzystam z Pana pomocy i napiszę do Pana wiadomość.

Otóż mieszkam w malutkiej kawalerce (niecałe 20m²) w bloku na wsi. Nie ma tutaj żadnego ogrzewania, nie ma gazu żeby go wykorzystań do ogrzewania gazowego. Trzeba grzać zwykłym piecem żeliwnym na drewno i węgiel. Grzejąc piecem żeliwnym problem jest tego typu, że w pokoju i kuchni gdzie stoi piec jest ciepło, natomiast jak się idzie do łazienki, mimo otwartych do niej drzwi, jest tam strasznie zimno. Pomyślałam o centralnym ogrzewaniu i kaloryferze w łazience, ale teraz ciężko będzie znaleźć malutki piec do ogrzania takiego malutkiego mieszkania. Przeważnie piece z tego co widziałam to mają min 4kW, a z tego co wiem to jest za dużo do takiego mieszkania. Chciałabym się poradzić, może ma Pan jakieś lepsze rozwiązanie? Dodam również, że ciepłej wody również nie ma, muszę w mieszkaniu ogrzewać elektrycznym ogrzewaczem wody, który zużywa bardzo dużo energii. Może jest jakieś fajne i praktyczne połączenie ogrzewania wody i tego mieszkania?

Chyba mam pomysł, który w tej sytuacji sprawdziłby się idealnie. Pozwoliłby za pomocą jednego taniego w eksploatacji źródła ciepła dostarczyć energii zarówno do ogrzewania mieszkania, jak i podgrzania ciepłej wody użytkowej. Więcej

Przygotowanie ciepłej wody: przepływowe i pojemnościowe

Spośród wielu metod przygotowywania ciepłej wody użytkowej (niektórzy mówią o podgrzewaniu ciepłej wody, ale mnie się to sformułowanie mniej podoba, bo skoro woda jest ciepła, to po co ją podgrzewać?) w gruncie rzeczy wszystkie można skategoryzować do jednej z dwóch grup: pojemnościowych i przepływowych.

Bez względu na to, czy mamy do czynienia z elektrycznym bojlerem, kotłem węglowym, dwufunkcyjnym kotłem gazowym czy pompą ciepła, zawsze metoda klasyfikuje się do jednej z tych dwóch grup.

Metody pojemnościowe to ogrzewanie dużej ilości ciepłej wody użytkowej wcześniej, niż zostanie ona wykorzystana. Rzecz polega na tym, by wykorzystać w tym celu sprzyjające okoliczności. A więc wodę grzejemy wcześniej by w czasie kąpieli ją wykorzystać. Gdy zużyjemy całą wodę, będziemy musieli odczekać jakiś czas, by nagrzała się ponownie. Jest to zmora domów, w którym mieszka kilka dziewcząt w nastoletnim wieku, lubiących spędzać dużo czasu pod prysznicem, wszystkie o tej samej porze dnia. Więcej

1 komentarz

18 czerwca 2011 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , ,