Ogrzewanie podłogowe
Ogrzewanie podłogowe to dość modny ostatnio sposób ogrzewania pomieszczeń mieszkalnych. Trzeba się jednak zastanowić, czy faktycznie warto podążać za tą modą…
Na początek trochę informacji na temat tego, jak działa takie ogrzewanie. Otóż w pokoju zamiast instalować grzejniki, pod podłogą montuje się przewody, którymi będzie płynąć ciepła woda, albo grzewcze elementy elektryczne. Z tego względu najprościej instalować ogrzewanie podłogowe w domu czy mieszkaniu dopiero wybudowanym, zanim pojawi się w nim terakota czy glazura. Później konieczne będzie zrywanie podłogi oraz być może zmiana miejsc poprowadzenia rur z centralnego ogrzewania.
Przeglądając ostatnio kilka witryn firm zajmujących się instalacją ogrzewania podłogowego, wyczytałem masę interesujących informacji. Interesujących, bo często nieprawdziwych. Trudno się dziwić, że sprzedawcy zachwalają swoje urządzenia zupełnie „zapominając” o ich wadach, ale nie jest to z ich strony uczciwe. Postanowiłem więc zająć się tymi nie do końca rzetelnymi informacjami i zweryfikować je właśnie tutaj, w tym artykule.
Po pierwsze, na wielu stronach pojawiają się stwierdzenia, ogrzewanie podłogowe jest tańsze. Tańsze od grzejników chyba, bo od czegóż innego? Trudno odnieść się do takiego sformułowania, bo koszt ogrzewania zależy nie od sposobu dostarczenia ciepła (czyli: piec, kocioł centralnego ogrzewania + grzejniki, centralne ogrzewanie + ogrzewanie podłogowe, ogrzewanie nadmuchowe) ale od źródła ciepła, czyli po prostu od paliwa, które jest wykorzystywane i od sprawności jego wykorzystania. Nie widzę większego związku między sprawnością spalania w kotle centralnego ogrzewania a zainstalowaniem ogrzewania podłogowego czy grzejnika.
Przewody wodnego ogrzewania podłogowego przed zalaniem wylewką i położeniem parkietu. Zdjęcie na licencji GNU FDL, pochodzi z serwisu Wikimedia Commons.
Oszczędności sięgające nawet 30% (sic!) tłumaczy się tym, że ciepło oddawane jest przy niższej temperaturze a dzięki podgrzewaniu podłogi można zmniejszyć temperaturę w pomieszczeniu z 22°C do 20°C przy zachowaniu komfortu cieplnego. Co do obniżenia temperatury nie mam wątpliwości, wiadomo że najzimniej jest człowiekowi zawsze w stopy i stąd przyjemne ciepło z podłogi daje wrażenie wyższej temperatury w pomieszczeniu. Tylko że nie wyobrażam sobie w jaki sposób zmniejszenie temperatury w pomieszczeniu o dwa tylko stopnie Celsjusza pozwoli na zmniejszenie strat ciepła do otoczenia o 30%. Bo to właśnie te straty mają największy wpływ na ilość mocy potrzebnej do ogrzania pomieszczenia. A czy ta moc będzie oddawana przy niskiej czy wysokiej temperaturze to akurat nie ma większego znaczenia.
Drugą ciekawostką, którą udało mi się odnaleźć, jest informacja, że ogrzewanie podłogowe zmniejsza cyrkulację kurzu w mieszkaniu i że dzięki temu jest ono przyjazne dla alergików, dzieci, itd. Tłumaczono to faktem, że ogrzewanie podłogowe dostarcza ciepła przy niższej temperaturze niż grzejnik a skoro niższa temperatura to konwekcja powietrza mniejsza. Prawda. Zapomniano jednak o tym fakcie, że tu powierzchnią oddawania ciepła jest praktycznie cała podłoga a nie tylko jeden niewielki przecież grzejnik, który w dodatku kurzy się znacznie mniej niż podłoga. Najczęściej umieszczony jest pod parapetem, ma mało poziomych powierzchni, a podłoga kurzy się bardzo łatwo. Widziałem kilka opinii według których ogrzewanie podłogowe jest po prostu utrapieniem dlatego właśnie, że trzeba często odkurzać podłogę aby uniknąć fruwającego w pokoju kurzu.
Oczywiście, ogrzewanie podłogowe ma zalety, nad którymi nie ma co dyskutować, bo są one bezsprzeczne. Przede wszystkim ciepło oddawane jest równomiernie w całym pomieszczeniu a nie tylko w miejscu zainstalowania grzejnika. Niska temperatura czynnika przepływającego przez przewody ogrzewania podłogowego z kolei pozwala na podłączenie tego obwodu na przykład do pompy ciepła i dzięki temu na poczynienie poważnych oszczędności. Niektóre firmy jako zaletę ogrzewania podłogowego podają estetykę wnętrza, którego nie „szpeci” tradycyjny grzejnik. Mnie osobiście grzejnik pod parapetem od strony wizualnej nie przeszkadza, za to gdyby go nie było, mógłbym pod parapetem ustawić jakąś szafkę. Faktem jest, że ogrzewanie podłogowe daje więcej możliwości wykorzystania wnętrza pomieszczenia, bo przecież zwykłego grzejnika nie należy zastawiać szafkami czy łóżkiem, w przeciwnym wypadku moc ciepła oddawanego do pomieszczenia znacznie spadnie.
Czy więc ogrzewanie podłogowe to dobry wybór? Nie chcę tu podejmować za nikogo decyzji, moim zdaniem każdy potencjalny inwestor powinien zastanowić się na czym mu najbardziej zależy i później dobrać odpowiednie rozwiązanie, grzejnik, ogrzewanie podłogowe czy nadmuchowe, wedle uznania.
Kontrowersje wokół ogrzewania podłogowego
Od czasu, gdy ten artykuł został tu opublikowany, dostałem kilka listów wyrażających wątpliwości, czy rzeczywiście jest on w pełni poprawny pod względem merytorycznym. Pisząc artykuł dopełniłem wszelkiej staranności, ale nie jestem wszechwiedzący. Z tego powodu postaram się tu przedstawić te wątpliwości, z moim komentarzem.
Oszczędności sięgające 30% dotyczą porównania ogrzewania podłogowego do grzejnikowego wysokotemperaturowego. Dotyczą oszczędności całkowitych, a nie wynikających tylko z obniżenia temperatury w pomieszczeniu o 2 stopnie jak to Pan niezgodnie z prawdą sugeruje czytającym.
Gdyby założyć, że ogrzewanie podłogowe i grzejnikowe zasilane są przez takie samo źródło ciepła (np. kondensacyjny kocioł gazowy), różnice będą między nimi dwie:
- niższa temperatura w pomieszczeniach, co wpływa na mniejsze straty ciepła przez ściany, wentylację i wszystkie inne,
- niższa temperatura czynnika grzejnego, krążącego w instalacji centralnego ogrzewania, co pozwala mocniej schłodzić spaliny i podnieść sprawność kotła.
Obydwie te różnice nie są wystarczające, by oszczędności sięgnęły 30%.
[...]to, że cyrkulacja powietrza jest wywołana różnicą temperatur wiedzą dzieci w 6 klasie szkoły podstawowej, bądź na wcześniejszych zajęciach z przyrody. To, że „kurzy” cała podłoga też jest faktem. Porównajmy jednak ruch powietrza przy różnicy temperatur 60-20°C i 25-20 st. °C (60°C i 25°C to teperatura grzejnika zwykłego, czy podłogowego, a druga pomieszczenia). Używając porównań, to średnioroczna temperatura posadzki (25°C) jest o 20% wyższa od temperatury otoczenia, a przy grzejnikach to procent 300. [...] Kurz przy podłogówce unosi się tylko nad jej powierzchnią i dzięki temu nie musimy go wdychać, stąd informacje o alergikach.
Przyznam uczciwie: nie mam w domu ogrzewania podłogowego. Nigdy też nie mieszkałem w takim domu. Opinię dotyczącą kurzenia się i cyrkulacji kurzu w mieszkaniu oparłem o przeczytane wypowiedzi na różnych forach dyskusyjnych.
Artykuły powiązane tematycznie:
- Ogrzewanie podłogowe zamiast grzejnika? O tym, że ogrzewanie podłogowe jest bardzo fajne i skuteczne,...
- Elektryczne ogrzewanie podłogowe Ogrzewanie podłogowe to taki sposób ogrzewania pomieszczeń, w którym ciepło...
- Dlaczego pompy ciepła lubią ogrzewanie podłogowe? Jako jedną z wad pomp ciepła podaje się niekiedy wyższy...
- Ogrzewanie podłogowe w bloku W dzisiejszym wpisie chciałem odpowiedzieć na pytanie jednego z czytelników,...
- Ogrzewanie podłogowe i kominek Dziś kolejna odpowiedź na pytanie czytelnika. Jeśli masz pytanie na...

[...] Ogrzewanie podłogowe [...]
przeczytałam wszystko i dalej nie wiem czy warto zakładać ogrzewanie podłogowe.jestem w trakcie budowy i teraz właśnie jest ostatni moment żeby takie założyć.
@sylwia: napisz coś więcej na temat swojego domu. Przede wszystkim, czym zamierzasz go ogrzewać? Czy jesteś skłonna zrezygnować z drewnianych podłóg i dywanów?
witam ponownie.nie znam sie na tym za bardzo ale z tego co wiem to mąż chce zakupić piec w którym można palić wszystkim.nigdy też nie chciałam mieć drewnianych podłóg.będziemy zakładać płytki i panele i na to może kiedyś jakis mały dywanik.
@sylwia: czyli raczej nie będzie to kocioł kondensacyjny, który do skutecznej pracy niemal wymaga ogrzewania podłogowego lub olbrzymich grzejników.
Jeśli będziesz mieć na przykład w hallu i salonie płytki, to ogrzewanie podłogowe będzie tam pasować jak znalazł. Panele podłogowe (drewniane) nadają się do ogrzewania podłogowego mniej — mają gorsze współczynniki wymiany ciepła, więc nieco więcej trzeba będzie położyć rurek ogrzewania, by w pokoju było ciepło.
Zastanów się nad takim aspektem — ogrzewanie podłogowe pozbawia dom grzejników, które zajmują miejsce i często utrudniają korzystanie z pokoju, bo nie można dowolnie ustawić w nim mebli. Z drugiej strony ogrzewanie podłogowe raczej wymusza stosowanie mebli, które nie zasłaniają całej podłogi, tylko stoją na nogach.
mam jeszcze jedno pytanie.mam zamiar założyć ogrzewanie podłogowe w całym domu,czy takie ogrzewanie ogrzeje cały dom,czy muszę założyć jeszcze jakieś grzejniki?dodam jeszcze że dom zbudowany jest z podwójnej ściany i w środku styropian dwie czwórki,a na dole styropian dziesiątka i posadzka ok. 6 cm.na poddaszu oczywiście będą normalne grzejniki.jaka mniej więcej jest cena takiego ogrzewania ,jeśli podłogi jest ok.60 metrów kwadratowych,czy normalne grzejniki nie byłyby tańsze?
no i zero odpowiedzi…nidy chcą człowiekowi pomóc a tak go ignorują
@sylwia: odpowiedź na takie pytanie nie jest łatwa, zwłaszcza dla kogoś takiego jak ja, kto od zawsze mieszka w bloku i ogrzewania podłogowego nie ma. Mógłbym policzyć zapotrzebowanie Twojego domu na ciepło, potem zobaczyć, czy można to ciepło dostarczyć z ogrzewania podłogowego (biorąc pod uwagę jednostkową moc na m.kw. powierzchni), ale do tego mam tu za mało informacji.
Proponuję zrobić tak: znajdź w projekcie swojego domu jego zapotrzebowanie na ciepło (na moc cieplną, powinno być podane w kW) i zadzwoń do paru firm instalujących ogrzewanie podłogowe i zapytaj, czy dla Twojej powierzchni domu możliwe jest dostarczenie takiej ilości ciepła.
A ja zastanawiam się nad taką kwestią: czy ogrzewanie podłogowe powoduje, że zawsze muszę ogrzewać wszystkie pomieszczenia w domu. Załóżmy teoretycznie:mam je zainstalowane w całym domu, ale korzystam tylko z 2-3 pomieszczeń. Czy jest szansa, abym nie traciła iepła na ogrzewanie pozostałych pomieszczeń? Grzejniki po prostu zakręcam, a ogrzewanie podłogowe?
@Aneta: analogicznie, możesz też wyłączyć ogrzewanie podłogowe, tylko trzeba o tym przypomnieć instalatorowi.
Od 10 lat posiadam zainstalowane ogrzewanie podłogowe łazience (15m.kw.). Rewelacja!!!. Bardzo żałuję, że na etapie wykonywania podłogi w salonie – a leży tam terakota, nie przygotowałem warunków do połozenia takiej instalacji i jej nie położyłem. Uwazam, że słuchałem opinii osób, które baaardzo niewielkie pojecie miały o eksploatacji ogrzewania podłogowego. Niestety wydawało mi sie, że słucham fachowców i… nie założyłem „podłogówki”. Baaardzo teraz załuję i jak zdecyduję się na budowe domu to WSZĘDZIE -:) będzie ogrzewanie podłogowe. Jedynie poszczególne pomieszczenia będą miały mozliwość „wyłączania się” z obiegu czyli odpowiednie zawory. Zaznaczam, nie jestem ani producentem ani sprzedawcą jakichkolwiek materiałow do takich instalacji. Łazienkę zrobiłem „na próbę” i chwalę to sobie. Kolega w swoim małym mieszkaniu załozył podłogówkę, bo tak mu poradziłem i…? „narzeka, że musi zakręcać regulatory, bo ma zbyt ciepło – wg mnie to „odczuwalne”. Dla mnie to jest rewelacja i już -:) Pozdrawiam serdecznie.
jak czytak niektore opinie to mam wrazenie, ze pisali je albo ludzie uposledzeni albo frajerzy, ktorym jakis idiota montowa podlogowe ogrzewanie, spierpzyl sprawe a oni mu za to zaplacili grube pieniadze
.. teraz sa niezadowoleni i probuje zniechecac innych
trza bylo instalatorów i projektanta pilnowac
mam mieszkanie i mam dom i wszedzie jest podlogowe ogrzewanie bo:
a) koszty sa 25% nizsze w porownaniu z identycznym domem (ten sam projekt) ogrzewanym kaloryferami …
b) nie mam zadnej, nadmiernej konwekcji i krazenia kurzy, ktora jest w blizniaczym domu … kaloryfery konwektorowe robia swoje
c) nie mam nadmiernej konwekcji i krzenia kurzu bo ogrzewanie jest niskotemperaturowe … ludzie, niech do was dotrze, ze ogrzewanie teperaturowe nie moze dostawac 50* wody na obieg bo zawsze bedzie konwekcja (za duze roznice tempratur) ..
d) u mnie zazwyczaj temperatura podlogi nie przekracza 30*C, z 2 razy mzoe sie zdarzylo … sa dni, ze podloga ma ledwie 25*C a i tak jest cieplo …
e) latem instalacja dziala w druga strone, jak sa upaly to mam doskonala klime – wymiennik ciepla zamontowany w dwóch starych studniach, na ciagu melioracyjnym …
f) a gadanie o niemoznosci wylaczania podlogowego ogrzewania w poszczegolnych pomieszczeniach to jakis nonsens, sa odpowiednie zawory i regulatory w kazdym pomieszczeniu … jak ktos ma ogrzewanie kaloryferowe to tez wszystko ma w jednym ciagu uniemozliwiajacym odcinanie poszczegolnych kaloryferow?
a ogrzewanie sam kladlem, jest nietypowe troche, sa rury w podlogach i w scianach dzialowych … gdybym sluchal roznych fachowcow to bym sie wciaz dusil tak jak to mialo miejsce gdy mieszkalem z rodzicami w blokach gdzie byly konwektory
Nawiazujac do Twojego pytania-”Sylvia 08/05/09″, chcialbym zwrocic Tobie uwage ze decydujac sie na zainstalowanie tzw „mieszanego” ogrzewania- podlogowe na dole a grzejniki na poddaszu napotkasz na pewne trudnosci techniczne, a mianowicie:ogrzewanie podlogowe jest zklasyfikowane jako ogrzewanie niskotemperaturowe i jako takie wymaga pieca grzewczego niskotemperaturowego, idealna jest na przyklad pompa ciepla lub piec gazowy z regulacja; natomiast grzejniki scienne(klasyfikowane jako srednio lub wysokotemperaturowe, w zaleznosci od pola powierzchni grzejnika do objetosci pomieszczenia ogrzewanego- na przyklad, maly grzejnik do duzego pomieszczenia-duzy grzejnik do malego pomieszczenia) wymagaja innej, duzo wyzszej temperatury czynnika grzewczego (woda).Instalujac te dwa rozniace sie temperatura pracy systemy grzewcze nie bedziesz w stanie podlaczyc ich do jednego kotla grzewczego poniewaz jeden z nich zawsze bedzie albo niedogrzany , albo przegrzany- grzejniki 50-70 stopni Celsjusza, natomiast podlogowe 20-30 stopni Celsjusza.
Aby te obiegi funkcjonowaly poprawnie w tym samym czasie wymagane bedzie zalozyc dwie oddzielne instalacje grzewcze z oddzielnymi kotlami grzewczymi dla kazdej.
Piotr M
Kontynuacja poprzedniego wpisu:
Istnieje rowniez mozliwosc aby podlaczyc i uzywac „mieszane” ogrzewanie z jednym kotlem grzewczym. W tym wypadku grzejniki na poddaszu musialyby miec bardzo duza powierzchnie grzewcza (aby moc ogrzac dane pomieszczenia przy nizszej temperaturze czynnika grzewczego- takiej samej jak temperatura czynnika grzewczego ogrzewania podlogowego).W tym wypadku cala instalacja i powierzchnia grzejnikow na poddaszu musi zostac obliczona bardzo precyzyjnie na etapie projektowania instalacji grzewczej przez kompetentnego projektanta. Radzilbym poszukac kogos rekomendowanego przez kilku zadowolonych wlascicieli nowych domow wybudowanych z podobna konfiguracja systemu grzewczego-drobna pomylka zpowoduje pokazny wzrost kosztow dodatkowych w przyszlosci(przebudowa instalacji/ niezdrowe przegrzewanie parteru-ekstra koszty paliwa-opalu/ dodatkowe dogrzewanie poddasza-grzejnik elektryczne-ekstra koszt.
Mozna zainstalowac ogrzewanie podłogowe i i najzwyklejsze kaloryfery bez żadnego kłopotu , po prostu stosuje sie specjalny mieszacz na rurce zasilajace który miesza dodając wode z „powrotu” (chłodna)do wody goracej albo wrecz puszcza wode z „powrotu ” na instalacje podłogowa … i wszystko
! Tak ma zrobione kuzyn , spisuje sie rewelacyjnie i bez najmniejszych kłopotów
[...] można podłogę drewnianą zastosować na ogrzewanie podłogowe. Oczywiście, że tak! Nie jestem jednak do końca przekonany czy to ma sens. Jako posadzkę [...]
Witam. Planuję założenie takiego ogrzewania w swoim mieszkaniu w bloku – 2 pokoje na poddaszu (skośne ściany). Na podłodze panele. Poradźcie mi proszę czy będzie możliwe założenie takiego ogrzewania tylko w salonie, a reszta niech dalej będzie ogrzewana przez grzejniki? Czy jak robić to w mieszkaniu to raczej wszędzie? I planuję zamontować sobie również kominek – mam nadzieję, że to nie przeszkadza? Pozdrawiam
@Ralf: ten kominek będzie podgrzewać wodę w ogrzewaniu podłogowym? Naturalnie da się zrobić podłogówkę tylko w kilku pomieszczeniach a resztę ogrzewać grzejnikami, ale IMHO nie ma to sensu. Po pierwsze, podłogówka jest instalacją niskotemperaturową, bo korzysta z dość chłodnego czynnika. Puszczenie w podłogę tej samej wody, która grzeje Ci normalnie grzejniki spowoduje, że pokój zamieni się w saunę… Trzeba więc kombinować i albo zmniejszyć temperaturę w całej instalacji (zwiększając grzejniki) albo stosować specjalne zawory mieszające, które wymieszają wodę gorącą z zimną, dając odpowiednią temperaturę.
Podłogówka jest korzystna głównie dlatego, że jest niskotemperaturowa — więc moim zdaniem jak instalować, to w całym domu.
Wtedy możesz skorzystać z tej zalety, zasilając ją np. z pompy ciepła albo kotła kondensacyjnego.
Nie, kominek będzie tylko rekreacyjnie więc nie przewiduję dla niego żadnych funkcji cieplnych
Co do ogrzewania w całym mieszkaniu – fajna sprawa (w łazience najwyżej bym skuł płytki i nowe położył), problem jest tylko z sypialnią – nie wyobrażam sobie sypialni z gołą podłogą a przy ogrzewaniu podłogowym położenie jakiejkolwiek wykładziny jest bez sensu…
Poza tym musiałbym się przyjrzeć, ale chyba każdy pokój ma swoje niezależne rurki idące w pionie więc nie powinno być problemu.
Piotr M: przeczytałem twoja opinie i sie zastanawiam po co ci dwa piece???? teraz jest taka technologia ze instalacje do grzejników normalnie rozprowadzasz na poddaszu a na dole montujesz rozdzielacz do podłogowego ogrzewania i do niego montujesz zawór termostatyczny lub podmieszanie na zaworze trójdrogowym lub na innym podmieszaczu:D najlepiej zastosowac to do pieca o paliwie stałym tak jak eko groszek, wegiel itp. wtedy cała gura pracuje ci na temp. 70-50C a podłoga na 30-20 stopniach. I takie moje zdanie podłogowe ogrzewanie najlepiej układac w salonie łazience kuchni przedpokoju i wiatrołapie a w pokojach sypialnych normalne grzejniki
pozdro
Im niże temperatury utrzymywane w pomieszczeniach w stosunku do temperatury zewnętrznej tym mniejsze zapotrzebowanie na ciepło budynku bo straty są mniejsze.
Z tego biorą się oszczędności skoro mamy komfort cieplny przy 20 stopniach zamiast 22 to ta zmiana o 2 stopnie powoduje mniejsze straty budynku mniejsze zużycie paliwa i oszczędności.Przy niższych tempetaturach czynnika grzewczego dodatkowe oszczędności wynikają w samym kotle jeżeli jest to kocioł kondensacyjny to wykorzystuje on ciepło utajone zawarte w spalinach w postaci pary wodnej, która kondensuje w kotłe i oddaje cieplo wodzie grzewczej
[...] do prostej konkluzji — kocioł kondensacyjny działa najlepiej, gdy pracuje na instalację ogrzewania podłogowego, która z natury jest [...]
Jestem właśnie na etapie uzgadniania projektu pzed ubieganiem się o zgodę na budowę. I wymyśliliśmy sobie z mężem ogrzewanie podłogowe na całym parterze. Poddasze ma mieć kaloryfery. Na dachu umieścimy panele, które mają dać około 30 % ciepłej wody na ogrzewanie ( tak zapewnia firma od paneli słonecznych). Piec ma być na paliwo stałe z zaworem termostatycznym. Do tego ogrzewania zachęciło nas uzyskania dodatkowej powierzchni przez pozbycie się grzejnków oraz możliwość schłodzenia podłogi w lecie. Czy to wszystko się sprawdzi nie wiemy. Myślę, że jest jeszcze jedna sprawa: dzieci lubią biegać po domu tylko w skarpetkach>
@Elżbieta: czemu więc na poddaszu chcecie grzejniki?
mam 300m2 podłoguwki+pompa ciepła w domu ogrzewam 200m2 mieszkalnego i jedno pomieszczenie w piwnicy razem ok.220m2+woda ciepła+3taryfowy licznik prondu]=od2009.08.26do2009.10.26 ogulnie [media itd.]=zapłaciłem 320zł [nowy dom ocieplenie.[stary standart.5mm. steropian .od pywnic miendzy murami.[dah cztero spadzisty .wełna 15-20cm]podłoga wszystko w płytkah. cieplo i wode mam 24hna24h konfort nie samowity . pełna automatyka .a z tym kurzym itd. to som brednie.aha 4rowy po 35m.długie w jednym rowie 200m węża razem 800m głemboko 2.20cm polecam. kris
Tam chcemy podłogi drewniane. Miały być trzy malutkie pokoiki i łazienka, ale zmieniamy na sypialnię a z pozostałych robimy otwarty salon z antresolą nad łazienką i jednym zamkniętym pokojem. Na tej antresoli i poddaszu planujemy podłogi drewniane.
@Elżbieta: jeśli podłogi drewniane to jedyny powód, można to obejść. Pod parkiet też można położyć ogrzewanie podłogowe, choć nie można wtedy zastosować wszystkich rodzajów drewna a rurki ogrzewania podłogowego trzeba byłoby położyć gęściej. Myślę, że lepiej z tym powalczyć, niż kombinować z instalacją centralnego ogrzewania…
Nie wiedziałam, że można ogrzewanie podłogowe położyć pod drewniane podłogi. Nie będzie to jednak strata ciepła?
@Elżbieta: jak napisałem, trzeba wtedy uważnie wybierać gatunek drewna, i równie uważnie zaprojektować instalację grzewczą. Straty ciepła tu nie będzie, bo najwyżej ucieknie ono przez strop na parter — czyli z budynku nie ucieknie.
[...] Bufor może być instalowany niemal w każdej instalacji centralnego ogrzewania, bez względu na to, jakie źródło ciepła ją zasila, i czy ciepło dostarczane jest do pomieszczenia przez grzejniki, czy ogrzewanie podłogowe. [...]
[...] jaką sobie wymarzymy, będzie wymagać kucia w ścianach. Na starcie odrzuciłem jednak ogrzewanie podłogowe ze względu na to, że będzie zbyt kłopotliwe do zainstalowania. Na podłogach położono bowiem [...]
WITAM WSZYSTKICH.PRZECZYTALEM DOKLADNIE CALA TE STRONE O OGRZEWANIU PODLOGOWY I ZGADZAM SIE Z CALYM TYM OPISEM .MIESZKAM W USA I OD 7 LAT ZAJMUJE SIE WLASNIE INSTALACJA OGRZEWANIA PODLOGOWEGO .INSTALUJE OGRZEWANIE W SRODKU DOMU JAK I NA ZEWNATRZ {CZYLI CHODNIKI PRZED DOMEM PARKINGI ORAZ TARASY}POWIEM WAM ZE JESZCZE NIGDY NIE SPOTKALEM SIE Z NEGATYWNA OPINIA NA TEMAT TEGO RODZAJU OGRZEWANIA WRECZ PRZECIWNIE CORAZ WIECEJ LUDZI JEST NIM ZAINTERESOWANYCH.
Witam zrobiłem podłogówkę tak jak na zdjęciu wyżej tzn rury wychodzą z dołu z piwnicy. Na zasilaniu założyłem regulator ciepła(Danfoss) w tym samym pomieszczeniu znajduje się grzejnik , który jest zasilany z tych samych rurek co podłogówka. Grzejnik grzeje podłogówka nie. (Danfoss na pewno jest odkręcony i już ze sto razy próbowałem odpowietrzyć podłogówkę poprzez odpowietrznik w grzejniku) Czy nie powinienem do podłogówki zamontować powyżej podłogi szafki rozdzielczej umożliwiającej odpowietrzenie tejże podłogówki
WITAM,zakładam podłogówkę w domu na dole,ale chcę też zrobić na poddaszu użytkowym.Czy są jakieś przeciwskazania, żeby kłaść w sypialniach takie ogrzewanie?
Bardzo proszę o fachową poradę- najlepiej kogoś kto takie ma też na górze!!
Witam,cztery lata temu ze wzgledow praktycznych w kuchni i przedpokoju zerwalem drewniana podloge i wykonalem (firma)ogrzewanie podlogowe.Polecam wszystkim na dole w kuchni zawsze cieplo a w pokojach (7schodow wyzej)gdzie sa gzejniki zawsze sie zdaje zimniej o 2-3 stopnie choc temp roznisie o okolo 1st.kurzu wiecej chyba niema , albo sie sprzata albo nie,a w nogi zawsze ciepelko co wpływa na caly organizm.Pozdrawiam
Policz ile potrzeba paliwa aby podnieść temperaturę o właśnie te 2 stopnie a wyjdzie Ci wydatek energetyczny nie nie bądź zdziwiony jak wyjdzie że powinieneś spalić około 20-25% energii więcej
A tego 6-klasita nie policzy
Cześć,prosiłbym o pomoc w sprawie ogrz.podłogowego.Zamierzam nim ogrzać całe piętro{4 pokoje sypialne ,korytarz i łazienkę]bez grzejników sama podłogówka,czy są jakieś wady tego rozwiązania np. gdy nie będzie prądu.Dodam że dom jest dobrze ocieplony.Prosiłbym o komentarze.
@andres: w razie braku prądu ogrzewanie podłogowe jest prawie tak samo upośledzone, jak ogrzewanie grzejnikowe, ale trochę mniej.
Różnica polega na tym, że podłoga nagrzana przez pętlę grzewczą ma pewną pojemność cieplną, i będzie ona powoli oddawać ciepło do pomieszczeń. Grzejniki mają mniejszą pojemność cieplną, i dlatego szybciej wystygną.
Z drugiej strony, ogrzewanie podłogowe później będzie się znacznie wolniej rozgrzewać.
Dziękuje za wyjaśnienie p.Krzysztofie.Mam jeszcze pewną wątpliwość w sprawie podłogówki ,a dokładniej podłogówki w sypialniach.Spotkałem się z komentarzami {w internecie i w praktyce]że to ogrzewanie nie stosuję się w sypialniach. Gdzie są wady i przeciwwskazania ,dodam że planujemy wykonać podłogówkę z – 10mm.syropianu ,wylewkę antyhydrydową [płynny jastrych]4mm. i płytki ceramiczne.
@andres: poza koniecznością zgrania mebli z podłogówką (albo meble na nogach o długości rzędu minimum kilkunastu centymetrów albo rezygnacja z podłogówki w miejscach, gdzie mają być meble stojące bezpośrednio na podłodze) nic mi do głowy nie przychodzi. To przede wszystkim kwestia przyzwyczajenia, może wiąże się też troszkę z wierzeniami, że podłogówka nie pasuje do podłóg drewnianych a takie właśnie ludzie chcą mieć w sypialniach.
witam – ogrzewanie podłogowe jest obecnie najbardziej racjonalną formą ogrzewania budynków nie tylko mieszkalnych.Mity na jego temat a jest ich w powyższych wypowiedziach wiele to przede wszystkim nie stosowanie w sypialniach,dostosowanie rozstawu mebli do ogrzewania, kurzenie większe niż w przypadku grzejników, tylko terakota a nie wykończenie podłogi drewnem ,możliwość zasilania podłogówki z pieca na paliwo stałe tzw ekogroszek z podmieszacza i zaworu trójdrogowego, zagęszczenie przewodów grzewczych w podłodze czyli tzw samoprojekt .Zaczynając od sypialni – temperatura w ogrzewaniu podłogowym jest tak samo regulowalna jak i w zwykłym grzejnikowym czyli można ją ustawić tak by komfort przebywania w pomieszczeniu był dla użytkownika najlepszy.Najprościej można to ująć tak ; dotykając podłogi nie odczuwamy efektu ciepła – a w pomieszczeniu jest żądana temperatura.
Co do rozstawu mebli – rury od ogrzewania układa się na całej powierzchni pomieszczenia z uwzględnieniem tzw stref brzegowych gdzie powinno być ich więcej.
Problem kurzenia polega na gromadzeniu się kurzu a bardziej rozmaitych roztoczy w grzejnikach i brak możliwości ich usunięcia , podłogę natomiast odkurzamy i myjemy częściej, niema efektu kumulacji brudu .
Największym mitem jest terakota na podłodze a nie drewno,faktem jest że terakota jest optymalnym wariantem, ale podłoga drewniana nie jest żadną przeszkodą dla ciepła – około 5% większego oporu i bezwładności cieplnej drewna nie jest barierą do jego stosowania, oczywiście ograniczona jest grubość do max.15 mm . mitem jest też drewno twarde, zakładałem kilkakrotnie panele z miękkiego drewna i nic się z nimi nie działo.Natomiast wszystkie panele z mdf nadają się bez żadnych problemów.
Teraz o zasilaniu czyli o piecu. Piec na ekogroszek nie nadaje się do tego celu co najmniej z kilku powodów. Pierwszym jest sprawność która maleje z częstotliwością załączania, drugim temperatura pracy która powinna wynosić min 60 stopni a najlepiej 75 – 80, poniżej występuje smołowanie i wydzielanie kwasu siarkawego co powoduje niszczenie pieca i komina w tempie ekspresowym. Te dwa powody warunkują trzeci jakim jest brak płynnego sterowania temperaturą na zasilaniu.
I tu trzeba o negatywach. Pierwszym jest konieczność wykonania projektu przez kompetentnego instalatora, wiąże się on z wykonaniem obliczeń zapotrzebowania na ciepło dla danego pomieszczenia,obliczeniem długości pętli i ewentualnego sposobu jej położenia.Dla praktyka instalatora nie jest to wielkim problemem.
Drugim negatywem jest koszt wykonania. Dla pieców stałopalnych koniecznością jest tzw bufor, natomiast całością powinna sterować automatyka i tak sobie myślę że im bardziej wyrafinowana tym lepiej.
Co ciekawe te tzw. koszty dodatkowe w postaci automatyki i bufora powodują bardzo duże oszczędności eksploatacyjne, PONIEWAŻ KOLEJNYM MITEM SĄ POMPY CIEPŁA JAKO ANTIDOTUM NA BEZPROBLEMOWE ZASILANIE PODŁOGÓWKI. KOSZTY INSTALACJI – PRAWIDŁOWEJ INSTALACJI ZWRÓCĄ SIĘ PO 30-LATACH I TO POD WARUNKIEM ŻE NIE BĘDZIE ZIM TAKICH JAK W TYM ROKU.
@lenga: z kotłami na paliwa stałe nie jest aż tak źle. Możesz go podłączyć przez bufor (najlepiej) albo przez zawór mieszający, co pozwoli na osiągnięcie wysokiej temperatury pracy na kotle i niskiej w instalacji.
Oczywiście moc kotła musi być dostosowana do zapotrzebowania na ciepło, żeby pracował możliwie długo i bez przerwy.
niefortunne sformułowanie wynika z pokutującego nawet wśród doświadczonych instalatorów twierdzenia że piec na paliwo stałe z automatyką jest antidotum na wszystko.
sam zawór mieszający nie wystarczy ponieważ zapotrzebowanie na moc nie jest stałe i zależy od temperatury zewnętrznej, a ciągłe rozruchy kotła zwiększają zużycie paliwa i trwałość kotła. bufor jest jedynym rozwiązaniem – może kosztownym ale zwraca się po kilkunastu latach.
Zapomniałem dopisać a właściwie pochwalić ,że instalujemy podłogówkę w systemie suchej zabudowy bez wylewki. Można ją instalować na stropach drewnianych co w naszych warunkach jest nowością mało popularną a super popularną w skandynawii
Prosiłbym o odpowiedź na pytanie, czy ogrzewanie podłogowe można stosować pod panele i parkiet.
oczywiście ,że podłogówkę można stosować pod parkiet i panele.Limitem jest grubość – maksymalną przyjmuje się na 15mm czyli deski podłogowe raczej nie ale parkiet tak. Zdecydowanie najlepsze są panele klejone a z mdf czyli te cienkie to zdecydowanie każde – nawet bez oznaczeń. Z parkietem jest mały problem – potrafi się rozeschnąć szczególnie jeśli temperatura czynnika grzewczego jest zbyt wysoka . Norma mówi o 29stopniach , w łazienkach 34, czyli po dotknięciu podłogi nie czujemy ciepła
Proszę o odpowiedź na pytanie. Zakładając podłogówkę podłączam się do rury zasilającej grzejnik, a nie do powrotu z grzejnika. Moje pytanie brzmi: Gdzie powinien być umiejscowiony zawór, na wyjściu czy wejściu do podłogówki?
jaki zawór
nie wiem jak to się fachowo nazywa, chodzi mi o zawór regulujący temperaturę, żeby nie była za gorąca podłoga.
zawor musi byc przed – chodzi ci prawdopodobnie o podmieszacz, a moze cos wiecej ; dlugosc petli , wielkosc pomieszczenia, zachodzi duze prawdopodobienstwo przegrzania podlogi, a tak wogole to po co grzejnik jak jest podlogowka
Witam!
Mam kilka pytań odnośnie ogrzewania podłogowego.
Aktualnie dom jest w budowie i zastanawiam się nad ogrzewaniem podłogowym. Na dole – kuchnia,wc, przedpokój chce wyłożyć gresem, salon, pokój panelami. I tutaj pytanie czy trzeba uwzględnić, że są różne materiały na podłogę czy nie ma różnicy?
Drugie pytanie dotyczy piętra. Otóż tam chciałbym dać zwykłe grzejniki może w łazience ogrzewanie podłogowe. Czy ciągnąc na piętro ogrzewanie tylko do łazienki opłaca się?? Czy jest w ogóle możliwość połączenia grzejników (góra) podłogowe dół??
Oraz ostatnie pytanie czy w rachubę wchodzi piec na olej opałowy? Zastanawiam się właśnie nad piecem z oleju opałowego oraz na eko groszek…
@Janek: trzeba uwzględnić, że będą różne materiały na podłodze. Nie rozumiem pytania o ciągnięcie ogrzewania tylko do łazienki na górze — czy reszta poddasza nie będzie ogrzewana? Najlepiej byłoby tam w całości zrobić ogrzewanie podłogowe.
Możliwości łączenia grzejników z ogrzewaniem podłogowym jest kilka, jedne lepsze, inne mniej.
W rachubę wchodzi każde źródło ciepła, łącznie z kotłami na olej opałowy albo ekogroszek.
Mam pytanko do fachowców ,czym lepiej zalać podłogówkę zwykłą suchą zaprawą czy może wylewką samopoziomującą typu Atlas,Knauft.
Jak funkcjonuje ogrzewanie podlogowe-wodne?Co trzeba dodawac do wody zeby w rurkach nie powstal kalk?Jest to automatyczne,pracochlonne,kosztowne?Jesli takie cos sie zaniedba podloga do wyrzucenia?????
@moni: nic nie trzeba dodawać. Kamień kotłowy, jeżeli już, powstaje w kotle, czyli tam, gdzie ciepło jest dostarczane do wody. Jego ilość w zamkniętym obiegu wodnym centralnego ogrzewania będzie jednak niewielka. Ogrzewanie funkcjonuje automatycznie, trzeba jedynie dbać o to, żeby kocioł miał paliwo (płacić rachunki za gaz, ładować węgiel do zasobnika).
Proszę o komentarz na temat możliwości zastosowania zwykłych mebli przy ogrzewaniu podłogowym, ponieważ przeczytałem temat od deski do deski i nadal nie wiem czy można je stosować czy też nie.
W jaki sposób domownicy radzą sobie z tym problemem?
I jakie mogą być konsekwencje nie racjonalnego umieszczenia mebli na ogrzewanej podłodze?
Chcę zamontować ogrzewanie podlogowe w całym domu, ale obawiam się że, pod oknami dachowymi nię będzie wystarczajaco ciepło i na oknach będzie skraplała się woda. Bardzo proszę o komentarz.
czy na ogrzewanie podlogowe można miec dywany lub wykladzine dywnową ,musimy miec to a mamy zamiar zrobic ogrzewanie podlogowe wodne.
@Tomek: dywany raczej nie, cienką wykładzinę dywanową jak najbardziej. Trzeba tylko uwzględnić dodatkowy opór cieplny tejże wykładziny przy obliczaniu gęstości ułożenia rurek w podłodze.
Witam
Mam pytanko(bo przeczytałem wszystkie komentarze) jeżeli chcem ogrzewanie podłogowe-zasilanie z grzejników(z powrotu-bo tak wyczytałem)to wystarczy że założe zawór przed podłogówką czy lepiej zawór termostatyczny-gdyby była konieczność zmniejszenia temperatury w pomieszczeniu i(bo się nie znam na tym)w podłogówce muszę mieć wlot i wylot tej wody-tak? czy wystarczy tylko wlot-a woda się będzie sama mieszała?-niech ktoś doradzi.
To jest mieszkanie 51m2-na parterze.
gumis nie wiem o co Ci chodzi – bo to co napisałeś to jest od czapy
Witam. Zastanawiam się nad połączeniem ogrz.podłog. z kominkiem jako głównym dostawcą ciepła do domu(dodatkowo kocioł na gaz w razie w) Czy kominek z plaszczem wodnym obsłuży takie zestawienie?
Witam
Mam pytanie dotyczące ceny wykonania ogrzewania podłogowego. Wiem że może być liczona na m2, lub na ilość obwodów grzejnych lub całkowity koszt (ułożenie styropianu, rurek, wykonanie wylewek – tylko robocizna),oraz montaż rozdzielaczy. Jeden z instalatorów zaproponował mi cenę 240 zł./ m2 (w tej cenie była rura grzejna, folia, taśma brzegowa i płyta izolacyjna styropianowa o gr. 3 cm.). Pozostałe materiały tzn. piasek, cement, styropian, rozdzielacze, skrzynki oraz osprzęt do nich muszę dodatkowo zakupić i opłacić ich montarz. Z moich obliczeń wynika że materiał ( rura grzejna,folia,taśma brzegowa i płyta izolacyjna styropianowa o gr.3cm.) który jest wliczony w cenę wykonania 1m2 ogrzewania podłogowego zaproponowanego przez instalatora wynosi ok.50zł.Czyli koszt (ułożenie styropianu, rurek i wykonanie wylewek)-1m2 ogrz. podł. zaproponowany przez tego instalatora wynosi ok.190 zł. Moim zdaniem jest to cena b. wysoka. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
@Paweł: jeśli cena materiału rzeczywiście wychodzi taka, to stawka za robociznę jest duża. Wykonanie ogrzewania podłogowego nie jest specjalnie trudne i można zrobić to własnoręcznie. Może warto? Proszę także pamiętać, że wykonawcy zazwyczaj doliczają sobie marżę do kosztu materiału, stąd może się okazać, że za materiał zapłacisz 90 zł/m2 po doliczeniu marży wykonawcy.
mam prośbę do ,,lengi,, czy mógłbyś napisać coś więcej o metodzie suchej zabudowy bez wylewki?
instalacja jest prosta ; wersja w wykonaniu firmowym polega na przykręceniu do legarów płyty wiórowej z wyfrezowanymi szczelinami na radiator blaszany i rurę grzewczą , na to kładzie się panele do grubości nawet 15mm. W oszczędniejszym wykonaniu płytę wiórową z rowkami zastępuje się sklejkowymi panelami, osb lub nawet deskami które stanowią ruszt do ułożenia radiatorów i rury grzewczej to tak w skrócie – firmowe elementy są stosunkowo drogie ale nawet w bogatej Szwecji kładłem taką podłogę w wersji oszczędnej i sprawdza się znakomicie. oczywiście pod spodem izolacja z wełny mineralnej – średnio ok 100mm
do ,,lengi,, dzięki za informację odnośnie suchej metody,która jak się okazuje jest bardzo droga!!!stąd moje kombinacje:mam mieszkanie w starym budownictwie na pietrze.starą podłogę zlikwidowaliśmy tzn.pozbyliśmy się desek i szlaki.następnie między legary położyliśmy wełnę gr.15mm a na to płytę osb gr. 25mm.legary są zdrowe i suche o wys.22cm, szer.15cm,odległość między nimi 60-75cm.i teraz pytanie za 100 punktów!!! czy mogę bezpośrednio na płytę osb wyłożoną folią przymocować rury grzewcze myślę o odległości co 10cm, następnie chcę to zalać wylewką anhydrytową.czy to zda egzamin??? podłogę w mieszkaniu wyłożę w 70% płytkami reszta to zwykłe panele podłogowe.ewentualnie myślę o dołożeniu na płytę osb styropianu gr.1cm i resztę jw.zależy mi również na tym by wysokość, grubość całej instalacji była jak najniższa.czy to wszystko można jakoś pogodzić????
oryginalna, lub inaczej fabrycznie wykonana sucha instalacja podłogówki jest faktycznie bardzo droga, sugerowałem rozwiązanie tańsze w stylu „zrób to sam”, wcale nie gorsze a tak samo skuteczne , wszystko zależy od inwencji inwestora. To co chcesz wykonać to metoda mokra, są tylko dwa pytania – najważniejsze – czy wytrzyma strop wylewkę , grubość legarów to nie wszystko, mogą być podgnite mocowania w ścianach, mogą się wygiąć – nie od razu – ale po pewnym czasie – chociażby dlatego odradzam . Drugie pytanie to czy obliczono fachowo zapotrzebowanie na ciepło, jest to istotne ze względu na wysokość rachunków w przyszłości za nośnik ciepła. Jest jeszcze jedno rozwiązanie mało znane ale myslę że do przyjęcia . Jedna z firm proponuje ogrzewanie tzw. renowacyjne gdzie całkowita grubość wylewki z rurkami wynosi około 15mm plus kafelki , razem 25mm. Pod wylewkę nie kładzie się nawet izolacji, ponieważ ciepło tak szybko jest emitowane do pomieszczenia że izolacja jest zbędna . Jeśli jest izolacja pod płytą osb to takie rozwiązanie jest dla Ciebie idealne. Jest tylko jedno ale , długość pętli nie powinna przekraczać 70m ,jeśli jest dłuższa trzeba kłaść dwie
dzięki za odpowiedz.czy mógłbyś rozwinąć temat z ogrzewaniem renowacyjnym? rozumiem ,że jest to metoda mokra jeśli tak to jakie materialy należy zastosować? a może masz jakieś namiary na firmę która się tym zajmuje? w marketach budowlanych jak pytalam o metode sucha to nie bardzo wiedzieli o co mi chodzi- mysla ze pytam o ogrzewanie elektryczne:(sami nie wiemy jak to rozgryzc zeby bylo dobrze.zasatnawiam sie gdybym wylala ciensza warstwe niz norma to czym to bedzie skutkowac?
http://www.uponor.com.pl/pl/katalogi-cenniki na tej stronie znajdziesz wszystko na ten temat – kliknij Broszura ogrzewania podłogowego mini.
W uponorze to też nie jest tanie – oni proponują rurę i rozdzielacz, natomiast wylewkę stosują specjalną , nie pamiętam firmy ale jak do nich zadzwonisz to się wszystkiego dowiesz.Cały knyf to wlaśnie wylewka minimalizująca grubość.
Elementów do suchej metody ogrzewania nie kupisz jest mało popularna w kraju mało kto o niej wie ale w uponorze coś znajdą.
Witam , Potrzebuję rzetelnych informacji i porad na temat ogrzewania podłogowego.Na parterze planujemy o.podłogowe , panele oraz terakota na górze łazienka o.podłogowe , sypialki grzejniki.
Jaki piec najlepiej pasuje,? czy piec , w którym pali się wszystko + podajnik jest dobry do ogrzewania mieszanego?
Czy znacie i polecacie jakiś fachowców od o.podłogowego?( podlaskie).
Dziękuję za każdą odp.
jestem na etapie wykanczania domu i biore pod uwage ogrzewanie podlogowe w calym domu.jednak mam pewne watpliwosci. m.in.ze ogrzewanie na gaz sie nie oplaca bo jest drogie i sa problemy z jego dostarczaniem.
,,niektorzy,, mi doradzaja zebym zrobila ogrzewanie podlogowe ale na wegiel???czy to ma sensnie znam sie za bardzo na tym,wiem jedynie tyle ile sie dowiaduje z internetu:(
jesli jest tam ktos kto moglby mnie uswiadomic bylabym wdzieczna:)
węgiel i drewno to dwa najtańsze nośniki energii – jedynym problemem w ich stosowaniu jest sterowalność procesem spalania i dozowania do grzejników. w czasach gdy energii było potrzeba dużo do ogrzania pomieszczenia problem był mniej widoczny i łatwiejszy do opanowania ale łączył się ze zwiększonym zużyciem paliwa. dzisiaj jedynym sposobem na opanowanie tych procesów tzn. sterowania i dozowania są tzw zbiorniki buforowe. pozwalają na magazynowanie energii jej dowolne dozowanie do instalacji a przede wszystkim pozwalają na prace pieca w górnych temperaturach tj. ok. 80 stopni z jego maksymalną sprawnością.jest to o tyle istotne że pozwala na ok 10% oszczędności paliwa , nie pozwala na wytrącanie osadów smolistych w piecu i kominie. zbiorniki pozwalają wykorzystać też energię z instalacji solarnej co w przypadku ogrzewania podłogowego pracującego w niskich temperaturach – ok 30 stopni-jest bardzo istotne.
zdecydowanie odradzam piece z podajnikiem bez wspólpracy z buforem – zużycie paliwa zdecydowanie wzrasta
Niedawno spotkałem się z ciekawą opinią na temat ogrzewania podłogowego.
Od pokoleń istnieje w naszej i(nie tylko)kulturze idea ruszczkarstwa, niekorzystny wpływ cieków wodnych na samopoczucie i stan zdrowia człowieka . Instalując ogrzewanie podłogowe sami tworzymy sobie pod całym domem żyłę z zasuwającą wodą. Przy założeniu że człowiek nie jest tylko biomaszyną i że tą opinię wyraża wykształcony projektant. Co wy o tym myślicie i czy ktoś może ma pomysł gdzie można znaleźć informacje na ‘taki temat’.
Dla wszystkich którzy planują wydanie kilku złotych na ogrzewanie, kilka spostrzeżeń które moim zdaniem należałoby uwzględnić przy decyzji o podłogówce. Osobiście jestem zdania że ogrzewanie podłogowe złe nie jest ale stosowane miejscowo a nie w całym domu – grzanie „od spodu” nie jest naturalne (z punktu widzenia natury – chyba że w piekle
). Idealne pomieszczenia na ten system to łazienka, przedpokój. Rozważcie zanim wydacie ciężko zarobione pieniądze takie kwestie:
- jak się czujecie w pomieszczeniach tak ogrzewanych. Dlaczego to piszę ? Ano dlatego że sam nie mogę przebywać dłuższy czas na podłogówce ponieważ strasznie jestem zmęczony i ociężały, czuję się fatalnie. Może to subiektywne spostrzeżenie ale konsultowane z kilkoma innymi osobami które to potwierdzają (potwierdzam tutaj komentarz Hermana). Sugeruję sprawdzić, pobyć gdzieś u kogoś z takim ogrzewaniem przez kilka dobrych godzin i przekonać się czy to tylko ze mną jest coś nie tak.
- jeśli jesteście miłośnikami zwierząt domowych a głównie psów, no to one na pewno założyłyby każdy inny rodzaj ogrzewania (nie wspomnę że jak zwierzę coś „zgubi” to skrobanie i spotęgowany fajny zapach „na bank”).
- wiem że estetyka osiągnięta przez brak grzejników i rur jest istotna ale przez to ograniczony jest dostęp do instalacji w razie awarii. Jak coś się stanie to odłączamy obwód albo kujemy.
@andy: a czy podłogówka, która powoduje u Ciebie wrażenie zmęczenia i ociężałości jest wykonana poprawnie? Czy temperatura podłogi nie jest zbyt wysoka? Dobrze wykonane ogrzewanie podłogowe w ciepłym domu ma temperaturę podłogi rzędu 26*C, nie przypuszczam, by komukolwiek to przeszkadzało.
zgadza się, najprawdopodobniej temperatura podłogi jest zbyt wysoka – dodałbym jeszcze brak wentylacji,a co do estetyki – brak grzejników to nie jedyny atut podłogówki, poczytaj andy poprzednie posty
Panowie, nie rzuciłem rękawicy i nie chcę dyskutować, przekonywać. Jak zauważyłem, jesteście szczerymi zwolennikami metody a ja nie jestem jej przeciwnikiem. Te uwagi napisałem tylko i wyłącznie dlatego aby ludzie którzy dosyć ciężko (tak myślę) zarobione pieniądze wydają na budowę domu, zwrócili uwagę na pewne aspekty których z reguły się nie rozważa a wynikające z praktyki. Decyzja to kilka tysięcy wydanych bezpowrotnie. Sam jestem takim „Bobem budowniczym” który wydrapał już drugi dom „metodą gospodarczą”. Kupa artykułów, setki doradców a i tak od błędów się nie ustrzegłem. Piszę w dobrej wierze, chcecie to przemyślcie a i tak przecież „wolnoć Tomku w swoim domku”.
@andy: to bardzo dobrze, że napisałeś swoje spostrzeżenia! To przecież fakt, że jak się zepsuje ogrzewanie podłogowe, to w pokoju będzie albo za zimno, albo temperatura podłogi będzie zbyt wysoka. O tym też warto pamiętać, gdy się dom buduje.
równie dobrze można dyskutować o przewagach ogrzewania piecowego lub kominkowego nad grzejnikami – prawda jest taka że o subiektywnych odczuciach się nie dyskutuje tylko przyjmuje do wiadomości – próbujemy wyjaśnić problem i ewentualnie pomóc
pytanie do „lenga” i autora:chcialbym zrobic ogrzewanie podlogowe w calym domu zasilane piecem na wegiel lub drewno + bufor, czy moglibyscie w jakis prosty sposob opisac poszczegolne etapy robot, jak podpiac bufor, sposob w jaki najlepiej ulozyc wezownice, ile petli na pomieszczenie – od czego to zalezy, jaki styropian pod spod, jak obliczyc zapotrzebowanie na cieplo, pojemnosc bufora itp jednym slowem instalacje od A do Z i dac jakis kosztorys ew. napisac jaka jest roznica kosztow pomiedzy ogrzewaniem grzejnikowym a podlogowym ?(dom parterowy z poddaszem, sciany pojedynczy max + 12 cm styropianu, pow.użytkowa:99.9 m²,pow. zabudowy:122.0 m²,kubatura budynku:389 m³-dane z projektu, w rzeczywistosci dom jest ok 5% wiekszy) bo z tego co tu wyczytalem to nie jest takie proste jakby sie moglo wydawac – nawet dla instalatora.pytam bo pseudo-fachowcow podczas budowy mialem juz kilku a sasiad jest monterem ioferuje mi zrobienie instalacji „po sasiedzku” ale jest starej daty i nie wiem czy da sobie rady z tymi wszystkimi obliczeniami i poprawnym zaplanowaniem ulozenia wezownicy i dodaniem to tego wszystkiego bufora.
odpowiedzi chetnie na malia tradekris@o2.pl
dzieki z gory za odpowiedzi,pzdr
@kris: jeśli chodzi o budowę i podłączenie bufora, zajrzyj tutaj. Na tamtym forum znajdziesz też informacje o samodzielnym wykonywaniu instalacji ogrzewania podłogowego.
Obliczenie zapotrzebowania na ciepło najprościej jest zrobić jakimś darmowym programem OZC.
witam.zanim zainstalowano do naszego domu ogrzewanie podłogowe bylismy w 7 domach w których jest ogrzewanie całych powierzchni i mieszane czyli podłogówka i grzejniki.A więc mity które przewróciliśmy mocno to:
-kurz unoszący się mniej jest go z podłogowym ogrzewaniem a niestety więcej z grzejnikami!,
-grzejniki w sypialni i łazienkach lub w wybranych pokojach to nie trafiony pomysł są nie dogrzane a więc wszędzie podłogówka albo grzejniki,
-mieszana instalacja wiąże się z większymi kosztami!!!!!
-palaca podłoga w nogi to bzdura!!!!!!podłoga około 35 stopni a jest pod warstwą betonu około17cm więc bzdura!!!!
-dzieci to ważne dla każdego mówimy o alergiach itd…ludzie jak świat światem najwięcej ośrodków muzgowych pobudzanych jest pod stopami to po pierwsze a po drugie jeśli ciepła podłoga zabija roztocza i inne bakterie minimalizuje w duzym stopniu to raczej zdrowiej dla dzieci!!!!!i dla nas!!!
-jedyne co nam się sprawdziło to rurki musza być ułożone od siebie 10cm,7cm musi miec beton nie mniej i nie więcej na rurkach wylany,iniestety pocałkowicie wyziębinym domu rozgrzewa się go tydzień nawet dwa to duża wada ale za to po wyłaczeniu wiosną dom grzeje sam z siebie wolno się wystudzając 3 miesiące!!!!
-temperaturę można regulować na listwach w każdym pomieszczeniu osobno ,na piecu również.
-wada przebicie rurki w każdym pomieszczeniu daje się rezerwową w koło ścian to nie duży koszt.
mamy piec z firmy „stefaniak”pleszew jesteśmy zadowoleni z ceny,obsługi,doradztwa,serwisu!!!!!!!!!!!!
-mamy piec z podajnikiem tłokowym na miał,groszek itd.i w tym samym piecu drugie palenisko na wszystko czyli paliwo poza komputerem na śmieci itd.odpady w lato które za darmo grzeją ciepłą wode!!!
-facet przyjechał obmierzył ktłownię itd.wykonał piec i był przy odpleniu i juz rok minał sam był go przejrzeć po sezonie w ramach gwarancji KOMPETENTNY FACET I FIRMA!!!!
-my mamy piec o pojemności 35kw na dom 270m2 i mamy wszędzie instalację podłogową w łazienkach kratki wiszace do suszenia np.reczników na osobnym obwodzie grzewczym wraz z boilerem i grzejnikiem w garażu ,poniewaz piec ma komputer który grzeje rozgranicza temperature osobno na podłogówkę i osobno na ciepła wode takze mamy cieplejszą duzo wodę w kranie niz w podłogówce,do tego wymiennik ciepła 150l firmy REFLEX z wąbrzeżna wewnątrz jest emaliowany z katodą super rzecz wydajny i cenowo równiż ok dorosłe 4 osoby umyja sie bez problemu,dalej wazne jest podpiecie ciepłej wody do pralki poprostu mniej grzeje grzałka ato oszczednosci i dla pań woda juz częsciowo jest zmiękczona przez katode w boileże,a pranie inaczej pachni itd.warto nad tym pomyśleć to samo dotyczy zmywarki nie ma zacieków na szklankach .my tak mamy i żonka ZADOWOLONA
-wracam do kurzu zanim położymy panele ,parkiet mający nie więcej niż 4cm bo innego nie mozna na ogrzewanie podłogowe to posadzkę betonową się gruntuje 2 razy UNIGRUNTEM a wiemy co to znaczy zamykamy ją szczelnie przed kurzem ,potem folia termo przepuszczalna i piaka specjalna do podłogówek „pikowana”potem panel z falsem któryrównież szczelnie dolega!!!!!!!!!!!!!!!!!gdzie i jak tu kurz niema szans!!!a ciepło ogrzewania podłogowego roznosi s ie droga indukcji!!!
-teraz inny temat pompa ciepła zastanawialiśmy się również:
a-duży koszt,
b-pompa która pracuje na 380V,
c-kiedy wyczerpie się żródło????a jesli tak pechowo sie stanie co wtedy żadna gwarancja itd.nic zostajemy sami w domu bez ogrzewania ;to były rzeczy które na ten czas nas odsunęły od pompy ciepła,
-moim skromnym zdaniem zabardzo jeszcze ta technika jest w fazie prób myślę tu o pompie ciepła a instalacje podłogowe są stosowane na zachodzie i nie tylko od 30 lat i kładą je już nawet w ścianach ale to raczej klimat danego kraju na to wpływa.
dziękuję i pomogę
Ludzie myślmy o rzeczach dla nas najlepszych a nie jak moda to ja też nie to w przypadku domu nie idzie w parze bo dom jest dla nas na życie całe a firmy w modernizacjach ścigają się i moda wraz z nimi a TO ZŁUDNE.
Zyczę wszystkim miłej nocy po dzisiejszym pięknym dniu w dzeń zmarłych bo dawno już takiego ciepłego nie było
Przepraszam ,bo nie mogę ze śmiechu.
żyła wodna ,którą sobie tworzymy w podłodze BZDURA!!!nic nic nie wpływa zle!!
pomyślcie;jeśli różczkasz wyczówa żyłę zimnej wody o jakijs tam temperaturze z powiedzmy 7metrów bo przepływ wody w danej żyle ma np.40 m wody na minute a zyła ma np.wysokość 8 metrów mamy tu hektolitry !!!!a w ogrzewaniu w normalnym domu jednorodzinnym jest około45 litrów w obiegu to juz sami sobie odpowiedzcie.
z drugiej strony jak różczkasz jest nad może to dopiero wariuje co?????????????!!!!!!!!!!ha ha ha
Wracam do tematu ludki Bądzmy sobą .
dzieki za szybka odpowiedz, poczytam i zobacze co z tego wyjdzie. a czy moglby mi ktos powiedziec jaka jest roznica kosztow instalacji pomiedzy tradycyjnym ogrzewaniem grzejnikowym a podlogowym (pomijajac cene sugerowanego bufora ciepla oczywiscie)? dzieki z gory
[...] Kominek z płaszczem wodnym doskonale pasuje do ogrzewania elektrycznego, o ile nie jest to tania pompa ciepła. Ogrzewanie elektryczne jest drogie, choć w wersji akumulacyjnej (piece akumulacyjne) wychodzi całkiem tanio. Tak czy siak, można wtedy rozważyć podłączenie kominka jako centralnego źródła ciepła dla domu. Gorzej, że wtedy dla tego kominka trzeba zrobić całą instalację ogrzewczą (grzejniki, ogrzewanie podłogowe). [...]
Jak się ostatnio dowiedziałam do połączenia ogrzewania podłogowego z piecem na drewno należy użyć bufora. Jednak wyczytałam, że nie można takiego bufora zamówić, ponieważ zakupienie takiego jaki jest nam potrzebny jest zazwyczaj niemożliwe. Ja osobiście nie poradzę sobie z budową własnoręcznie takiego urządzenia, więc chciałabym je komuś zlecić, jednak na jakiej podstawie mam wiedzieć, że fachowiec wykonał go dobrze?
@zochna: dlaczego miałby być niezbędny? Przydaje się, to prawda, ale żeby był niezbędny?
To nie jest też tak, że nie można odpowiedniego bufora kupić, bo są produkowane w różnych rozmiarach i konfiguracjach, tylko są straszliwie drogie. Skąd wiadomo, że fachowiec wykonał go dobrze? Że ma tyle króćców przyłączeniowych, ile było zamówionych, wężownice odpowiedniej długości, no i wszystko jest szczelne.
najprostszy bufor to wydatek max. 1000zl – uzywany mozna kupic jeszcze taniej , oczywiscie bez wezownicy, ale czy jest potrzebna, moze lepiej bufor plus bojler, wszystko zalezy od mozliwosci, potrzeb i chyba zdrowego rozsadku
a i jeszcze jedno – lepiej uzywany fabryczny niz samorobka amatora
Ta odpowiedź na pewno mi kilka rzeczy uświadomiła, jednak teraz się zastanawiam gdzie znajdę kogoś chętnego do wykonania dla mnie zasobnika ciepła, bo ceny gotowych są na prawdę duże… ale i tak ogromnie dziękuję za odpowiedź!
I mam jeszcze jedno pytanie. We fragmencie pana artykułu na temat bufora ciepła, wyczytałam, że ciepłą wodę (użytkową) też można uzyskać za jego pośrednictwem, ale czy taki zasobnik może stać się jedynym urządzeniem zapewniającym ciepłą wodę? mogę ewentualnie, awaryjnie (gdyby bufor z jakiś powodów nie mógł zapewnić mi ciepłej wody) stosować elektryczne podgrzewanie wody (jeśli oczywiście jest to w ogóle możliwe w wykonaniu).
@zochna: można w bufor wmontować elektryczną grzałkę albo dwie, wtedy będzie on działać również na prąd.
No tak. że też od razu na to nie wpadłam!:) Jednak po wyliczeniu wstępnego kosztorysu ogrzewania dochodzę do wniosku, że wydane na ogrzewanie pieniądze mogą mi się nie zwrócić. Może aż tak bym nie rozpaczała, gdyby nie to, że podłogówka w moim przypadku może okazać się złym rozwiązaniem… Biorąc pod uwagę, to że działka na której chcę chcę położyć podłogówkę ma być używana kilka razy w miesiącu (np 7 razy), to licząc czas w którym od mojego przyjazdu pokoje nagrzeją się (czyli kilka godzin), to prędzej bym umarła z zimna nim doczekała się ok 20C w pokoju… No chyba, że kocioł będzie połączony do bufora (z grzałką), dzięki czemu będę mogła ustawić temperaturę (podczas mojej nieobecności) na ok. 6C i może wtedy po moim przyjeździe, trochę szybciej nagrzałyby się pomieszczenia. W gruncie rzeczy do uzyskania takiej temp. podczas mojej nieobecności mogłabym użyć również elektryczne ogrzewanie podłogowe, no ale to już chyba cenowo mogłoby wynieść tyle co ogrzewanie za pomocą grzejników elektrycznych, bo choć cena za prąd jest wysoka, to jednak raz na jakiś czas mogę zapłacić te rachunki za prąd, które chyba nie będą sumami bajońskimi.
@zochna: na działkę, do domku letniskowego, nie instalowałbym ogrzewania podłogowego, właśnie z tego powodu. Chyba, że takie położone w bardzo cienkiej warstwie betonu i odizolowane od reszty budynku, żeby rozgrzewało się szybko.
Przy odrobinie wysiłku można zorganizować sobie zdalne uruchamianie ogrzewania.
siedem razy w miesiacu to wychodzi co cztery dni – lepiej zainwestuj w dobre ocieplenie
a i jeszcze zapomnialem o buforze ktory trzyma cieplo pare dni- a tak na marginesie jak stac na piec do spalania drewna to i na prad – dyskusja bez poznania danych technicznych obiektu prowadzi do nikad
różnica pomiędzy podłogowe ogrzewanie na mój don 270 m2
wyszło kompletne piec majstry zawory kratki w łazienkach 39000pln
konwencjonalne wyszłoby 27000pln na powierzchnie moją!!!!!
drewno się poci itd.mozna wykończyc piec nie mieszajac drewna z węglem!!!!!!piec najbardziej pracuje w temp.55 do 60 stopni celsjusz poniewaz w środku wykonany jest z blachy G6 co daje dużą wydajnoś trwałość i elastyczność n i oddawanie ciepła ale najlepiej pracuje ona w temp.55,60 stopni
bufor koszty równie dorze można dom ineligentny sobie zrobić i wszystko przez internet i co?a gdy nie ma prądu ZIMA!!!!
a tak wiaderko ze śmieciami i mamy za darmo ciepłą wode w 30 minut
a slyszales tomo o przetwornicy to raz a dwa drewno sie poci jak jest mokre a dobierac temperature spalania do blachy to jakas bzdura – wierzyc sie nie chce ze mozna takie bzdury pisac – okazuje sie ze praca od podstaw w powijakach – przepraszam moderatora
@zochna: Czy do ogrzewania działki rozważała Pani piece na pelet ? W Pani przypadku może byłoby to rozwiązanie- szybko nagrzewa, ciepło można rozprowadzić i nie ma siermiężnej kominkowej drewno – popiołowej zabawy. Dodatkowo – piece są sterowane i programowane jeżeli regularnie odwiedzacie działkę można ustawić grzanie na datę i godzinę.
Proszę spojrzeć tutaj: http://www.mcz.it/en/prodotti_mcz.html
Z ogrzewaniem, to tak jest- im dalej w las tym więcej drzew.. I owszem myślałam o piecu na palety, ale nie wiem czy czasem nie lepszy byłby piec ‘na wszystko’. Jedynym problem jest to, iż znaleźć piec nie jest tak łatwo. Zupełnie nie wiem jaka firma jest dobra i nie ma niebotycznych cen (mam nadzieję, że te kryteria wzajemnie się nie wykluczają…). Nie każdy kocioł będzie dla mnie dobry, gdyż dla mnie bardzo ważna jest wygoda (tzn. nieskomplikowany i bezpieczny mechanizm), bo skoro to ja (najczęściej) będę paliła w takim piecu, to jednak chciałabym abym do niego nie podchodziła jak do jeża… Bo jednak bądź, co bądź kobiety nie są zbyt dobrymi osobami obsługującymi kotły.
A powracając do tematu ogrzewania podłogowego, to jaka istnieje inna alternatywa? grzejniki (kaloryfery) odpadają, bo nie mam możliwości kucia ścian (podłogę mogę, bo będzie wszędzie zmieniana).
I jakie dane techniczne (domu) powinnam podać, aby ktoś umiał mi doradzić, co jest najlepszym rozwiązaniem (w kwestii ogrzewania) dla mnie?
Rozumiem, że to nie takie łatwe, tak po prostu komuś doradzić, ale za wszelkie pomysły będę bardzo wdzięczna.
Za dotychczasową pomoc również bardzo dziękuję!
czyli rozumiem ze ma to byc piec na paliwo stale. w gre wchodzi drewno lub wegiel . idealem jest z cala pewnoscia piec z podajnikiem na groszek z podajnikiem ,do podlogowki przydalby sie jednak bufor , chociaz z 500l w najtanszym wydaniu. do tego bojler na ciepla wode- pojemnosc zalezy od ilosci uzytkownikow.
piec na drewno to juz troche jazda – potrzebne jest niestety sezonowane drewno czyli suche , a takiego w kraju nie spotkalem – chyba ze masz tyle miejsca zeby je przetrzymac ze dwa lata pod dachem, no i powierzchnia magazynowa na drewno w samej kotlowni . malo kto zdaje sobie sprawe jak kalorycznosc drewna wzrasta z jego spadkiem wilgotnosci
zeby obliczyc chociazby w przyblizeniu sprawdzalnosc podlogowego wariantu ogrzewania musisz podac czy i jak jest ocieplony budynek czy wymienione sa okna i drzwi a przydalaby sie i kubatura z metrazem – chodzi o wysokosc.
modne ostatnio kominki nie sprawdzaja sie ze wzgledu na brud i kurz – chyba ze to nie przeszkoda. moim zdaniem kotlownia w domu to nieporozumienie
pelet jest fajna sprawa o wiele czystsza od wegla, nie wiem jak to sie ma do kosztow eksploatacji – jak ktos ma doswiadczenia to moglby napisac, ale nawet i do peleta polecam zbiornik buforowy -
Dom nie jest ocieplony (jedynie otynkowane pustaki); okna niestety drewniane, stare; drzwi będą wymieniane na nowe. Powierzchnia do ogrzania wynosi ok. 111 m3 (dokładniej to 111,5 m3). Uważam, że powinnam dodać, że jeden pokój zazwyczaj będzie rzadko używany, więc myślę, że nie będę musiała go ogrzewać za każdym razem jak będę przyjeżdżała na działkę(jest to pokój obok garażu), ma on powierzchnie 13,5 m2, a jego objętość wynosi: 33,75m3. Zbiornik buforowy jak najbardziej biorę pod uwagę. Wcześniej myślałam, że trzeba samemu go wykonać aby był dobry, a teraz skoro dowiedziałam się, że nie muszę tego robić jak najbardziej jestem za jego umieszczeniem w domu. I oczywiście myślałam o piecu na paliwo stałe, gaz odpada ponieważ nie mam zapewnionego na działce jego stałego dostępu. Myślę, że piec z podajnikiem na groszek to chyba jedno z najlepszych rozwiązań, bo piec na pelet jest dość drogi (przynajmniej tak mi się wydaję po sprawdzeniu kilku ofert w internecie). Szkoda, że z drewnem to tak sprawa wygląda. Mam trochę miejsca w garażu, ale myślę, że to za mało, aby przechować całe drewno do ogrzania domu. Kominek (który jest na działce) to raczej będę traktowała jak ozdobę a nie jak główne źródło ciepła.
najgorsza prawda lepsza od dobrego klamstwa – jesli zaprojektujesz system ogrzewania dla obecnego stanu budynku to po pozniejszym , a niezbednym ociepleniu , okaze sie ze jest wszystko przewymiarowane.mozesz zostawic to tak jak jest ale niestety po kilku a byc moze po najblizszym sezonie grzewczym zorientujesz sie ze placisz zbyt wiele . podlogowka jak najbardziej ale na lato zaplanuj ocieplanie i wymiane okien. koszta zwroca sie po kilku sezonach . niestety ceny paliw ida do gory. gaz by cie zjadl groszek pozwoli obnizyc koszta. pozostaje jeszcze ewentualnie kominek na dogrzewanie – znaczaco obniza zuzycie drewna i pozwala szybko dogrzac calosc budynku, zalezy jaka to wersja. podlogowka ma jedna wade, choc moze to i zaleta. betonowa podloga jest akumulatorem ciepla czyli tez dlugo sie nagrzewa – musisz o tym pamietac. piec na eko groszek to mozna juz sobie zaprogramowac praktycznie na okres grzewczy. pamietaj o automatyce no i otym zeby to wszystko nie uzywane nie zamarzlo bo jak przyjdzie minus 30 i nie bedziesz grzac to w tym nieocieplonym budynku bedzie lodownia
zapomnialem dodac – przy piecu na ekogroszek mozesz odpuscic grzalki w buforze cena za kwh pradu to kosmos, nawet latem lepiej odpalic piec niz grzac pradem
No cóż prawda lepsza od kłamstwa. Tak myślałam, że bez ocieplenia i wymiany okien nie obejdzie się. Teraz to pozostaje mi jeszcze kwestia pieca. Jaką moc powinnam wybrać? I Czy znasz może jakiś godny polecenia?
Bardzo dziękuję za wszelkie rady. Naprawdę są dla mnie na wagę złota
powierzchnia czy objetosc te 111 m3 , bo nie rozumiem
Oczywiście,że objętość. Mała pomyłka wdarła mi się podczas pisania.
a ja mieszkam w domu ogrzewanym podłogowo – estetyka niezaprzeczalna, wygoda, ciepło, nie zauważam tzw.kurzenia się; oczywiście dom nie sprzątany tydzień ma prawo mieć kurz, ale przy zwykłym użytkowaniu i sprzątaniu nie ma żadnego problemu; w żadnych nawet najmniejszych zakamarkach w kuchni i łazienkach nie mam problemu z zawilgoceniami; dla mnie sprawa idelana;
Chciałbym się podzielić moimi spostrzeżeniami na temat CO,a dokładniej o.podłogowego.Zaznaczam że nie jestem żadnym dystrybutorem ani producentem materiałów do CO.
Odziedziczyłem dom po rodzicach (tzw kopertówkę z połowy lat 80-tych)który wymagał remontu .Wymieniłem i ociepliłem dach,okna i drzwi,a także zostały docieplone boczne ściany.Najwięcej wątpliwości miałem z CO.Prześledziłem kilkaset stron internetowych(teoria)i odbyłem kilka rozmów z fachowcami od CO(praktyka).Zdecydowałem się na położenie o.podłogowego tam gdzie było to możliwe,ale kierując się trzema warunkami(być może że się mylę ale to są moje wnioski)
-ocieplenie totalne domu od podmurówki ,aż po dach
-nie żałowałem pieniędzy na lepszy materiał,sama skrzynka naddtynkowa ze sterownikami i pompką koszt 4300zł-zero chinszczyzny
-zastosowałem lepsze fugi do płytek (Atlas).Przeczytałem w necie że w fugach tworzą się mikroorganizmy i roztocza niewidoczne dla ludzkiego oka i one wywołują efekt tzw.suchego powietrza.
Podsumowując -fachowcy założyli mi o.podłogowe na całym 1
piętrze tj.4 sypialnie,łazienka i korytarz ,a także na parterze w łazięce.W kuchni i na korytarzu (parter)był już położone płytki więc zdecydowałem się na kaloryfery.
CO funkcjonuje już dwa miesiące (piec węgiel-drewno)i nie odczuwamy żadnych dyskomfortów związanych z suchym powietrzem.Temperaturę ustawiam 21-23C i jestem w podkorzulku ,choć za oknem mamy -15C.Być może zbyt wczesne wnioski wyciągam..Po tym krótkim okresie eksploatacji mogę napisać że ci co mówią i piszą o efekcie „suchego powietrza”w o.podłogowym,mają żle założone lub zaprojektowane ogrzewanie albo mają negatywne usposobienie do wszelkiego rodzaju nowości.
też nie dystruybuuję żadnych elementów do CO, ale własnie zabieram się do budowy drugiego domu i przedszkola, i biorę pod uwagę tylko ogrzewanie podłogowe; obecnie w domu mam nastawiona temperaturę na 21 stopni, chodzę na krótki rękaw, dzieci bez kapci a nawet czasami bez skarpetek, bo przecież podłoga ciepła
a na dworze minus 15 brrr; aha dom użytkowuję drugi rok, więc już mam trochę doświadczenia; a z fugami, to rzeczywiście warto założyć epoksydowe, chociaż droższe, ale nie ma problemu z roztoczami, grzybami itp.
Przeczytałam to wszystko tylko po to, by zasięgnąć informacji odnośnie tegoż ogrzewania. Moja mama chce zainstalować takie oto ogrzewanie ale nie jest w 100% przekonana. Każdy mówi coś innego.
Za to mojej koleżanki rodzice mają ogrzewanie podłogowe i zapewniam, bo byłam i widziałam na własne oczy kilka razy. Kurzu na ciemnych podłogach NIE WIDAĆ LUDZIE. Rodzina nie należy do czyściochów.
Pokażcie mi także jedną rzecz, która jest tylko dobra i ma tylko zalety. No proszę.
Wątpię, że ktoś taką znajdzie.
Byłem jak wszyscy wcześniej wpisani ogromnym entuzjastę ogrzewania podłogowego.Entuzjazm przeminął w chwili wkręcenia do rozdzielacza manometru zamiast odpowietrznika.
Najkrócej opisując jest to instalacja nienaprawialna – bo nie można nazwać naprawą zrywania podłogi pokrytej płytkami.
Pomimo wszelkich zalet należy brać ewentualność awarii pod uwagę.
Najważniejsze że waga tego ryzyka awarii w mojej ocenie jest 10 razy istotniejsza od każdej z zalet branych osobno.
Winnych nie znajdziecie bo jedni kładą instalacje a inni wylewki.
Zawsze jeszcze można zwalić na klienta który mógł za wcześniej włączyć przegrzać itp.
W razie awarii wy zostaniecie z problemem a nie instalatorzy.
Poza tym podłogówka jest super ale ja drugi raz bym jej nie kładł.
W projekcie do ogrzewania domu mam kominek z płaszczem wodnym i piec gazowy kondensacyjny.(Budynek jest bez piwnic.)
Obecnie, w trakcie budowy „naszły mnie myśli: dzieci biegają bez papci może by tak ogrzewanie podłogowe”? Tym bardziej, że na połowie parteru mają być położone kafle (kuchnia, korytarz, łazienka i pom. gospodaracze), pozostają dwa pokoje, w których planowałam położyć deski. Na użytkowym poddaszu będą również kafle (korytarz, łazienka i garderoba) pozostają pokoje, w których podobnie jak na dole miała być na podłodze deska.
Proszę o info:
Czy „podłogówka” będzie dobrze współgrać z kominkiem z płaszczem wodnym i piecem gazowym ?
Może ktoś ma taką mieszankę na podłodze?
Jaki producent/producenci mają dobre/sprawdzone materiały (jakość i cena) do ogrzewania podłogowego?
Pozdrawiam,
Bella
Czy „podłogówka” będzie dobrze współgrać z kominkiem z płaszczem wodnym i piecem gazowym ?
Z piecem kondensacyjnym na 100% tak.Co do kominka to zastanów się bo należy brać pod uwagę że kominek z płaszczem wytworzy ciepłą wodę niekoniecznie w ilości i temperaturze oraz porze roku odpowiedniej do zasilania podłogówki więc konieczna będzie rozbudowa automatyki i możliwość zmagazynowania nadmiaru ciepła z kominka np. w zbiorniku buforowym – podniesiesz znacząco koszty instalacji i nie wiadomo czy będziesz chciała z kominka stale korzystać.Nie daj bóg jak coś w tej automatyce nie zadziała prawidłowo.
Rozważ kominek zwykły – taniej i prościej.
Co do podłogówki to patrz na ręce instalatorom i wykonawcom uzbroiwszy się w wiedzę z poradników producentów rur i materiałów do podłogówki.Pilnuj dylatacji , zazbrojenia wylewek dylatacji brzegowej!Żądaj podziału płyt grzewczych na prostokątne lub kwadratowe – wszelkie które utrudniają ruch w dylatacjach doprowadzą na 100% do pęknięć podłogi.
Upieraj się jeśli wiesz że masz rację nie przyjmuj argumentów w rodzaju ” ja położyłem już tak 100 instalacji bo 100 może być wadliwych.
Materiał na wylewki kup sama a wynajmij robociznę – nikt nie zaoszczędzi twoim kosztem na cemencie włókninie plastyfikatorze.
Wykonaj próbę szczelności przed wylewkami i pozostaw rury pod ciśnieniem w trakcie.
W trakcie wykonywania wylewek patrz na ręce a raczej nogi i narzędzia ekipie – pańskie oko konia tuczy.
Miejsce posadowienia kominka odseparuj mechanicznie od płyty ogrzewanej podłogówką – to spora masa więc niech ma swoje podparcie.Instalatorzy mogą wciskać ci swoje „najlepsze” materiały co wynika z układów w hurtowniach – rozeznaj sama bo przepłacisz za chińskie rury o podejrzanej reputacji.Jeśli potrafisz negocjować to materiał kupisz taniej sama i to dobrej marki.
Zrób zdjęcia lub film z położenia rur – byś miała odwagę kiedyś wywiercić otwór na listwę podłogową , mocowanie prowadnicy szafy itp.
Witam,
30% oszczędności wynika z:
- niższa temp. czynnika obiegowego, co ma wpływ na ilość zużywanego paliwa zarówno przy rozruchu pieca, jak i przy długotrwałej pracy;
- mniejsze starty ciepła do otoczenia
zdjęcia termowizyjne pokazują, iż największe starty ciepła do otoczenia powstają w miejscach mostków ciepła oraz w miejscach montowania grzejników. Ogrzewanie podłogowe oddaje znikomy procent ciepła w dół.
- grzejnik musi oddać więcej ciepła
aby ogrzać całe pomieszczenie grzejnikiem musi on oddać więcej ciepła niż grzejnik podłogowy; aby zniwelować różnicę temp w dwóch końcach pomieszczenia (na korzyść grzejnika działa jego promieniowanie, jednak jest to znikomy procent w stosunku do konwekcji)
Koszty inwestycyjne ogrzewania podłogowego mogą zwrócić się najwcześniej po ok. 3-4 latach.
Pozdrawiam
sprawność kotła, rośnie bo układ jest niskotemperaturowy, a więc spaliny będą miały niższą temperaturę a więc mniejsze straty,co do kurzenia to prawidłowo wykonana instalacja nie wywołuje zjawiska konwekcji a więc powietrze nie krąży po domu. ciepło jest przekazywane przez dyfuzję a to za mała siła żeby poderwać kurz
Witam, mam pytanie odnosnie polaczenia ogrzewania podlogowego z tradycyjnym kaloryferem. Mieszkam w starym domu, w ktorym mamy podlogi drewniane (nie parkiety ale deski debowe i sosnowe), dlatego tez zdecydowalismy sie na zainstalowanie ogrzewania w scianach (wyjatek stanowi lazienka, w ktorej na podlodze sa kafelki). W kuchni nie zainstalowalismy zadnego ogrzewania centralnego, gdyz sadzilismy ze stary kaflowy piec nam wystarczy
, jednakze po dwoch mroznych zimach, chcielibysmy to zmienic. Jak juz pisalam, na podlodze mam grube drewniane dechy, a sciany sa w wiekszosci zastawione meblami. Dlatego tez mysle aby w tym jednym pomieszczeniu zainstalowac grzejnik. czy mozna oba sposoby ogrzewania sprawnie polaczyc? czy koszty dodatkowych instalacji nie beda zbyt wysokie?
Witam!
Czy ktos moze podac szacunkowy koszt polozenia ogrzewania podlogozego w wojewodztwie slaskim (oczywiscie w przeliczeniu na m2)
z gory dziekuje
ogrzewanie podlogowe- katastrofa. Owszem, fajnie jest wyjsc spod przysznica, biegac po domu boso, cieplutko, za oknem snieg, trzaskajacy mroz, to fakt niezaprzeczaalny, i uwazam, ze podlogowke jak najbardziej mozna zalozyc w:
- hallu, tudziez mniejszych korytarzach,
- koniecznie w lazience,
- w kuchni
Na tym koniec.
I tu jako uzytkownik podlogowki od blisko 15 lat moge wymienic cala liste minusow (wg odczuc moich, rodziny).
Nie zakladac podlogowni w living roomie, w sypialniach, gabinetach, biurach, wszedzie tam, gdzie spedza sie duzo czasu na pracy (mowie o domu)i gdzie sie odpoczywa i spi.
Kurz jest, potwierdzam, wiekszy niz bez podlogowki.
Wszelkie meble, lozka skrzyniowe (nie na nogach) przejmuja cieplo i wplywaja na gorsze samopoczucie uzytkownikow, nie daj Boze spac na takim, starsze osoby gorzej sie czuja, nogi puchna, wplywa na nas ciagle promieniowanie z przeplywajacych rurek, bardzo sucho w domu- w takich pomieszczeniach bardzo, ale to bardzo zle sie sypia.
Mysle, ze fajnym rozwiazaniem byloby zmixowanie ogrzewania, klatki schodowe kaloryfer, sypialnie- jakies fajne grzejniki (a jest w czym wybierac, niektorzy nie pomysleliby, ze to grzejnik), a w ciagach komunikacyjnych, kuchni i lazience podlogowka jest ok. Byle nie odpoczywac i nie sypiac na wezach, ale to tylko moje doswiadczenia, kazdy ma prawo do swojego zdania, bo znajac zycie odezwie sie niejeden, ktory popuka sie w glowe.
Remontuje i rozbudowuje drugi dom, nie zakladam podlogowni nigdzie poza lazienka i kuchnia. Kropka.
Poza tym nie od dzis wiadomo, ze odpoczyniek i sypianie przede wszystkim powinno byc w nieco chlodniejszych pomieszczeniach, a podlogowka oddaje cieplo promienujac do okolo 1,4- 1,6 m w gore, wiec ja juz to mam na codzien w okresie grzewczym, i wiecej miec nie zamierzam.
Wiadomo, ze kazdy zrobi jak chce i ja absolutnie nie mowie, ze moja racja jest jedyna i niezaprzeczalna.
pozdrawiam
@Miguel: a co przeszkadza, by w sypialni było nieco chłodniej przy ogrzewaniu podłogowym? Czy jego nie można przykręcić?
Nie rozumiem zarzutu co do suchego powietrza. Przecież to nie jest cecha specyficzna dla ogrzewania podłogowego. Powiem więcej: jeśli w pomieszczeniu zimą jest określona temperatura powietrza, to czy jest ono ogrzewane grzejnikiem, czy podłogowo, czy nadmuchowo, to nie ma to żadnego znaczenia. A ponieważ ogrzewanie podłogowe daje ten sam komfort cieplny przy niższej temperaturze powietrza, to wilgotność powinna być nawet nieco większa. Tak czy siak, jeśli zimą w pomieszczeniu jest nieodpowiednia wilgotność, to jest to problem zbyt intensywnej wentylacji, nie ogrzewania.
aż się nie chce odpisywać na zarzut małej wilgotności i spania na wężach. najprawdopodobniej jest zbyt wysoka temperatura w obiegu – wynika to min. z tego że 15 lat temu ocieplano mniej budynki lub spartolono projekt przewymiarowując system albo i to i to
wentylacja jest supersprawna.
KROPKA.
Tak, mozna przykrecic w sypialni podlogowke, z tym, ze nie wychlodzi sie ona za szybko, jak kazdy wie.
Wracajac do spanai na „wezach”- dziala to podobnie, choc nieco slabiej do ciekow wodnych.
I prosze nie myslec, ze jestem przeciwnikiem O.P., jak najbardziej jestem za ale nie tam gdzie spie i nie tam gdzie wypoczywam. Pozwolcie komus miec swoje zdanie.
Poza tym przeczytalem od a do z tutaj i nie tylko tutaj opinie, i naprawde sporo bylo takich, gdzie uzytkownicy jesli nie calkowicie to czesciowo zgadzali sie z tym, ze gorzej sie czuja, sa „opuchnieci”, ciezcy itp itd, dotyczy to szczegolnei osob starszych. I uwazam, ze to sie zgadza.
Kazdy z Panstwa ma swoje racje, swoje zycie, swoj dom i zyje po swojemu. Tak jak i kazdy moze napisac co uwaza, czuje albo ustosunkowac sie do jakiegkolowiek komenta, po to tutaj piszemy przeciez.
Zwolennik i instalator bedzie pisal same superlatywy, czesc uzytkownikow rowniez, czesc bedzie zadowolona srednio, inni mniej. Ja naleze do tych srednio zadowolonych, i powiem tak- zeby nie wiem kto jak naukowo mi wyjasnial to i owo- wiem swoje, nie mam O.P. jedna zime, a kilkanascie, i to jest tak jak w zyciu, nauka jedno, praktyka drugie.
Tak wiec jak najbardziej, podlogowka w kazdym pomieszczeniu procz przede wszystkim sypialni. I nikt mnie nie namowi na zmiane zdania. Jesli kropka jest za mala zrobie duza
Witam,
własnie planuję remont nowego „starego” mieszkania.130 m2 i z pewnościa założę podłogówkę.Mieszkałam w domu służbowym gdzie było takie ogrzewanie i jestem jego entuzjastką. Jedyne ryzyko a zarazem wada to awaria instalacji.Moją wykonywala zaufana ekipa więc obyło się bez kłopotów zarówno przy montażu jak i w trakcie kilku lat naszego użytkowania>
Mam pytanie: Jaki piec zastosować do podłogówki w mieszkaniu musi tez podgrzewać wodę do mycia. Teraz jest gazowy Junkers.
witam! Mam ogrzewanie podłogowe od ponad roku mam małe mieszkanie 49m.i wszędzie mam podłogówkę.W całym mieszkaniu położone mam płytki o strukturze drewna fajnie wygląda,meble mam na nóżkach,a to że nie mam dywnów wcale mi nie przeszkadza,ponieważ mam 60m.dużego tarasu większość czasu spędzamy na tarasie i wchodząc z niego nie uważam czy pobrudze dywan bo go nie mam.Całe mieszkanie sprzątam na mokro więc jaki kurz!to w dywanach jest pełno kurzu i na kaloryferach.
Do XXXL:
Co masz na myśli pisząc: … Entuzjazm przeminął w chwili wkręcenia do rozdzielacza manometru zamiast odpowietrznika….
O 2 miesięcy mieszkam w domu z podłogowym, jestem zadowolony. Podłogowe jest zainstalowane we wszystkich pomieszczeniach poza sypialniami i korytarzem na piętrze. W sypialniach mamy ogrzewanie ścienne.
to nie xxxl tylko andy. miał on na myśli prawdopodobnie uszkodzenie rur grzewczych w wylewce. myślę też – po przeczytaniu postu xxxl że jego rozgoryczenie wynika z niezadowalającej jakości prac ekipy wykonującej instalację. niestety jedynym możliwym sposobem wyegzekwowania jakości prac jest wynajęcie ekipy z materiałem bez zaliczek na powyższy, a płaci się po wygrzaniu ,sprawdzeniu szczelności i jakości działania – a to niestety kosztuje dużo więcej niż przygodne ekipy do różnych etapów prac
no i jeszcze jedna średnio wspomniana jej zaleta Załuzmy że mamy jakies tam solarki i podgrzały nam wodę do 30c to mozna ze spokojem tym ogrzać dom gdy ilośc wody oczywiście jest wystarczająca w buforze. W przypadku grzejników tego ciepła nigdy nie poczujemy. I to jest ta zaleta. Ale chyba trzeba brac juz to pod uwagę w momencie projektowania. Tak by muc dopasować także kotłownie do metody oddawania ciepła. Lecz najważniejszym elementem jest wentylacja i izolacja. Wtedy marginalną sprawą staje się ogrzewanie.
No i jeszcze można założyć że np solary nagrzały nam naszą wodę do 35c mamy tej wody na podgrzewanie przez całą dobe a nastepna jest bez słońca to beton będzie tak długo stygł że 1 dzień bez słońca może być nie wyczuwalny. Jak to najłatwiej wyjaśnić nad oszczędzaniem energii.
Załuzmy 2 kulki z betonu jedna o srednicy 1 cm i temp 1000 st celcjusza 2 kulka o średnicy 100 metrów i temp 50c przy czym woleli byście się grzać i co trudniej nagrzać. Załużmy że energi potrzeba tyle samo dałem przykład z księzyca ale mniej więcej o to chodzi.
Witam
Wiosną zacznę budować dom, ale oczywistą sprawą jest, że już teraz myślę o n.p. ogrzewaniu. Chciała bym ogrzewanie podłogowe ale jednocześnie myślałam o grzejniku w łazience (aby wysuszyć ręczniki)Dodatkową sprawą jest dla mnie ogrzewanie wody do użytku (kąpiel, zmywanie)Na podłodze będzie terakota, bez dywaników i meble na nóżkach – tyle wiem. Zastanawiam się nad kotłem SZTOKER ale… jestem zupełnym laikiem a komentarze powyższe nie wiele mi wyjaśniają (widać mało pojętna jestem) Nie interesują mnie obliczenia i przeliczenia, chcę wiedzieć co kupić. Czy ktoś mi wyjaśni czy SZTOKER będzie dobrym nabytkiem lub poleci odpowiedni kocioł?
Pozdrawiam cieplutko choć jesiennie
@MalgAna: ale właśnie te obliczenia i przeliczenia pozwolą dopasować kocioł do zapotrzebowania na ciepło Twojego budynku. Kocioł przewymiarowany albo za mały się nie sprawdzi. Nie sposób zgadnąć, jaki kocioł będzie najlepszy do Twojego domu, który nawet nie zaczął powstawać.
Witam ponownie. Skoro tak musi być (o!ja nieszczęsna!), to jak to obliczyć? Dom jeszcze nie zaczął powstawać ale projekt mam i wszelkie dane do niego. Proszę o radę.
@MalgAna: poszukaj kogoś, kto wykona Ci obliczenia zapotrzebowania na ciepło. W oparciu o takie obliczenia będziesz potem mogła wprowadzić zmiany w projekcie i łatwo ocenić ich skutki ekonomiczne, a na koniec także dostać świadectwo charakterystkich energetycznej. Można to zrobić samemu, np. wersją demonstracyjną programu Audytor OZC.
0′k, zakładam, że sama nie dam rady zatem zrobię jak mi radzisz, dziękuję
Ogrzewanie podłogowe to na pewno przyszłość. Ceny jeszcze muszą troszkę spaść w Polsce i będzie dobrze.
Nie czesto zdzrzaja sie tak kompetnetne i wywazone komentarze na forum,Sama przyjemność to czyatać. Mnie gnebi jeszce mozlwość awarii instalacji. Załadamy O.P. w całym budowanym własnie domu , nawet w garazy i na podejsciu do budynu.. Jesli na jakims odcinku ,czy w pomieszzceniu wystapi awaria to jak ją zlokalizowac.Czy konieczność zrywania posadzek bedzie miała miejsce tylko wtedy gdy rurka w podłodze, w ktorej płynie woda z kotła ulegnie uszkodzeniu , a wszystkie inne awarie mozna usunąc zewnętrznie?wymieniając odpowiedni element .Panele w sypialniach mozna zdjąc ale jak ustalić w ktorym miejscu wylewke zrywać? Strach pomyśleć ze trzeba by rąbać cała wylewkę , a na parterze w salonie rownież kafle. Moze pytanie naiwne ale temat O.P,dopiero rozeznaję , bo dopiero jest wylewany pierwszy strop.
Polecam ciekawy artykuł w Scientific American sprzed jakichś trzech lat. Akurat nie mogę znaleźć ale dotyczy sposobów ogrzewania domu. Pisał go jeden z lepszych fizyków materiałowych na świecie. Okazuje się że mozna spokojnie zbudować dom w górach BEZ ŻĄDNEGO systemu grzewczego:).Autor zamieszczonych tu zastrzeżeń co do oszczędności ma zupełną rację. Firmy strasznie naciągają i nie odróżniają podstawowych wartości fizycznych. Albo udają.Podłogowe w sumie najczęściej wychodzi drożej niż zwykłe grzejniki. Chociaż trudno to porównać tak naprawdę bo nie ma dwóch identycznych domów. Natomiast NIEZAPRZECZALNĄ ZALETĄ jest oszczędność miejsca i zwiększenie ustawności mieszkania. Pozostaje tylko pytanie: Co jesli zacznie przeciekać? Zdarza się. I nie jest to wtedy prosta sprawa. MalgANA zsumuj wszystkie przepuszczalności cieplne które masz w projekcie (na metr kwadratowy danej powierzchni: okna ściany, dach, drzwi) a potem wynik pomnóż przez dwa i to będzie twoje zuzycie ciepła mniej więcej.Takie realne – przy normalnym trybie życia. Kocioł musi mieć zapas mocy oczywiście. No i trzeba mieć zaufaną ekipę od dociepleń. W ogóle trzeba być przygotowanym że projekt swoje a zycie swoje.
pytanie: dlaczego kocioł musi mieć zapas mocy – a jeśli już to jak duży: 20% 50% a może 100%.Przewymiarowany kocioł to mała sprawność , większe zużycie paliwa – jednym słowem koszty.Co do jakości ocieplenia i sprawdzonej ekipy to część tematu. Bardzo ważna jest jakość styropianu, a ten sprzedawany do ociepleń obecnie to porażka, niby EPS70 a w porównaniu do tego sprzed paru lat to EPS30. Producenci oszukują na jakości, jest słabszy , bardziej kruchy i ma większy współczynnik przepuszczalności – jednym zdaniem trzeba grubiej kłaść. Jest kilku sprawdzonych producentów i lepiej odżałować te parę złoty.
Co do awarii podłogówki – to jeszcze nie słyszałem o takowej bez udziału wiertarki. Napełniona , po próbie ciśnień instalacja nie ma prawa strzelić, nawet wykonana z tzw. marketowych rur.Ale że przypadki chodzą po ludziach można się np.ubezpieczyć. Sama naprawa jest z całą pewnością uciążliwa ale bilans zysków i strat jest na plus .
Większość inwestorów nie zdaje sobie sprawy dlaczego podłogówka? – ano przede wszystkim dlatego że budynki są coraz cieplejsze temperatura czynnika grzewczego spada a dzięki temu obniżają się straty „po drodze”. A za parę lat może się okazać że technologia wychwytywania ciepła z otoczenia – solary, pompy ciepła, wiatrowa – udoskonali się na tyle że jej horrendalne ceny spadną i bez większego wysiłku można je będzie zainstalować w przeciętnym domu. A bez niskotemperaturowego ogrzewania się wtedy nie obejdzie.
Witam, buduje dom parterowy 93 m2, zamierzam zainstalować w całym domu ogrzewanie podłogowe(ewentualnie w łazience będzie grzejnik żeberkowy i w garażu zwykły). Myśle nad piecem na węgiel, drzewo taki śmietnik. Czy są jakieś przeciwskazania żeby to działało i czy nie będzie problemu jak braknie prądu(słyszałem że woda może sie zagotować i piec rozwalić). Prosze o porade
Witam, od roku mieszkam w nowym domu na bazie projektu DJ 222
(dość spora parterówka) miałem takie sama wątpliwości co do podłogówki jak Państwo. Ale zaryzykowałem częściowo, tj. salon, hol, wiatrołap, łazienki, kuchnia chodzą na podłogówce, i uważam,
że decyzja była słuszna, teraz dołożyłbym jeszcze gabinet.
Zauważalne zalety: komfort ciepła (mimo sporego salonu połączonego z holem razem ok. 54m2) jest bardzo przyjemnie w dowolnym miejscu salonu. Nie zauważa się że podłoga grzeje. Trzeba dłużej postać na bez papci w jednym miejscu aby poczuć ciepło od podłogi. Kurz? nic takiego nie zauważam (a jestem uczulony na roztocza – z grzejnikami w bloku było dużo gorzej), mam wrażenie, że w lecie bez grzania podłoga ma podobną temperaturę. A wady: ograniczenia co do podłogi na wszelki wypadek zastosowałem dla podłogówki kafle. Inny problem to
uwaga z wiertarką! U mnie człowiek montujący listwy przypodłogowe trafił rurkę doprowadzającą wodę. Podsumowując, gdybym decyzję podejmował ponownie, zrobił bym podłogówkę też w gabinecie i na piętrze (ale tu bym zaryzykował z panelami)
„lenga” sama sobie odpowiedziałaś na pytanie dlaczego kocioł musi być przewymiarowany ( i o ile mniej więcej- bo do styropianu weź jeszcze dolicz popularne okna i drzwi które też mają normy tylko na etykiecie) względem tego co PODAJE PROJEKT. Widziałem parę i moim zdaniem zwykle są tam dane wzięte z sufitu. Nie uwzględniają „reality”:P . Na przykład właśnie tego że na nalepce materiału to producent pisze sobie co chce nieraz. Chińczykowi wszystko jedno byle sprzedał.Polak robi zresztą to samo. A kupić dajmy na to dobre drewno budowlane to już w ogóle nie w Polsce chyba. Kolega ma stolarnię to sam sobie sezonuje (dobrze że po ojcu to ma zapas), albo sprowadza z zagranicy. Ale on się na tym doskonale zna.Taki przykład i dygresja. Projektanci nie biorą tego pod uwagę tylko żyją w bajkowym platońskim świecie cyfr. Tak samo jak tego w jakim miejscu dokładnie będzie stał dom. nasłonecznienie, temperatury zimą, wiatry, wilgotność. No konkretny mikroklimat. A różnica między dajmy na to Suwałkami a Wrocławiem jest niebotyczna. Co do awarii to racja.Wina użytkownika.Ale kłopot był. Poza tym nie wymieniłem jednej jeszcze wady podłogówki. Nie za bardzo można używać dywanów wtedy chyba.Z kolei łatwiej jest ustawić kwietniczki z roślinami które wymagają stałych warunków cieplnych.Czyli że tak źle i tak niedobrze:-) A tak a’propo LUTIS81 to piec nie rozwali się tak szybko jeśli będziesz go pilnował, właściwie obsługiwał i zrobisz przelew żeby woda miała ujście. A chyba większość ludzi miała kiedyś zagotowaną wodę w domowym CO. Tylko że do podłogówki to i tak dużo niższe temperatury są potrzebne co jest tu zaletą. Reasumując to wady i zalety OP to zależą od preferencji estetycznych i ergonomicznych użytkownika. Bo czy będzie ciepło czy zimno w domu to zależy od jego konstrukcji raczej.
Mam ogrzewanie podłogowe w całym domu – również piętro domu, poddasze mieszkalne. Idealna sprawa. Żaden kurz nie ma miejsca, w domu naprawdę ciepło i przyjemnie, dzieci biegają cały rok bez kapci. Proszę tylko uważac na rozmieszczenie sprzętu i urządzeń, wymagających nawiercania podłóg – trzeba już na etapie inwestycji zaplanować gdzie np. będzie kominek, odpowiednio od ścian odsunąć rurki z wodą – to dla nawierceń do listw przypodłogwych itp. mnie udało się wszystko bez awarii. Przy wybieraniu powierzchni podłóg proszę wybierać dobre przewodniki ciepła – u mnie sprawdziła się glazura, kamień, podłoga drewniana (drewniane panele), oraz wykadzina dywanowa – kładziona wprost na wylewkę, nie dajemy pianki bo izoluje. Zupełnie nie nadaje się panel niedrewniany – zbyt dobrze izoluje i problem z przedostawaniem się ciepła do pomieszczenia.
Mam „podłogówkę” w kuchni, jadalni, łazience. Powierzchnia około 30m2. Dałem się namówić, bo ponoć koszty założenia wyższe od tradycyjnego ogrzewania ale utrzymanie tańsze. Po kilku miesiącach użytkowania, muszę obiektywnie stwierdzić – OSZCZĘDNOŚĆ NA OGRZEWANIU PODŁOGOWYM TO FIKCJA. Porównuję moje zużycie gazu z zużyciem brata, który mieszka w bliźniaczym segmencie. Odczytywałem zużycie gazu codziennie i pomimo tego że mieszkam jak na razie tylko na parterze (brat ma parter i piętro, ogrzewanie tradycyjne), nasze zużycie gazu było podobne. W końcu się zdenerwowałem i odłączyłem podłogówkę. Teraz mam zużycie gazu mniejsze o 2 m3. Podłogówki już pewnie nie włączę. No, chyba że ceny gazu zrobią sie normalne, w co wątpię …
@Michu: aby takie porównanie było stuprocentowo poprawne, należałoby jeszcze zapewnić, że w obydwu segmentach temperatura w pomieszczeniach jest identyczna. Nie do końca zrozumiałem, czemu ogrzewanie podłogowe zostało wyłączone — to co teraz ogrzewa budynek?
witam serdecznie czytam i czytam i sie tak zastanawiam czy instalowac ta podlagowke u siebie…mam w planie domek parterowy okolo 95m2,moze ktos mnie uswiadomic jakie sa koszta materialow aby taka instalacje polozyc???(rury,jaki piec??jaki koszt pieca??zawory itd??!!!)oczywiscie wszystko robie sam…chodzi mi ile to bedzie kosztowalo trzy pokoje,salon,kuchnia i lazienka.Z gory dziekuje i pozdrawiam !!!
Przypadkowo szukając najtańszych rurek do podłogówki trafiłem na Wasze forum. Po przeczytaniu artykułu wstępnego włos zjeżył mi się na głowie (co za ignorant to pisał- kompletny brak wiedzy nawet ogólnej – zgroza) a wracając do ogrzewania podłogowego, wykonałem taką instalację w swoim domu 12 lat temu (prawie 400m2), mojego instalatora wysłałem na odpowiednie kursy, aby nie stracić gwarancji (wtedy na rurki dawali 30 lat). Na kursach okazało się jak głupi ludzie projektują takie ogrzewania (brak zgodności z podstawami nauki o cieple z podstawówki we wszystkich ówcześnie publikowanych tabelach- a tego się nie przeskoczy). Zrobiliśmy własne wyliczenia, położyliśmy i jest cudownie. Dom jest ogrzewany tylko podłogówką, nawet w sypialniach (wtedy to była odwaga- teraz wiem, że wspaniała wygoda) ze strachu dołożyłem drugi obieg pod grzejniki- do tej poty nigdy nie wykorzystany, sterczą tylko wyjścia ze ścian. Po moim sukcesie pomogłem w rodzinie zakładać takie ogrzewanie w kilku domach, teraz robię to dla rodziców – 100 m2 będzie kosztowało 5.5 tyś (folia, styropian, rurki, rozdzielacz z termostatami -tak takie już są!!! i inne elementy montażowe). Czy to drogo nie wiem, bo nie znam cen tradycyjnego ogrzewania).
Ale chciałem obalić kilka mitów:
1. podłoga – całkowicie dowolna (w sypialniach mam panele, są dywany, w salonie jest klepka dębowa – wszystkie te wykończenia są dostępne w wersji na ogrzewanie podłogowe – żadnych ograniczeń. Pisanie przez p. inż. o konieczności zagęszczenia rurek pod panele drewniane jest bzdurą- jeżeli dodatkowo izolujemy podłogę, czyli nie oddamy ciepła to po co jeszcze zagęszczać rurki?
2. żadnego kurzu (powietrze stoi), u mnie przy temperaturze 23,4 st. C. w pomieszczeniach temperatura podłogi to 23,8 przy +10 na zewnątrz, a 25,4 st.C. przy -20 na zewnątrz, gdzie tu miejsce na podrywanie kurzu?
3. temperatura w pomieszczeniach – dowolna, żadnej różnicy w zużyciu gazu czy 20 czy 23 stopnie, tylko podnoszenie temperatury kosztuje dodatkowych kilkanaście metrów gazu, utrzymanie dowolnej (w zakresie 20-25 to próbowałem) kosztuje tyle samo (nie chcę już przedłużać wywodu ale to daje się wyjaśnić naukowo).
Ogrzewanie podłogowe jest absolutnie komfortowe. Jest też bardzo oszczędne, ale tutaj trzeba zadać sobie wiele trudu aby odpowiednio zaprogramować piec. Osobiście walczyłem przez kilka lat z producentami programatorów do podłogówek i skończyło się tym, że musiałem zrobić to sam, ale oszczędności w moim domu są ogromne (w zeszłym sezonie najdroższy miesiąc to 980zł przy 400 m2 i temp. 23,4 (tylko w sypialniach poniżej 22 bo lepiej się śpi). Obecnie z programowaniem pieców jest jeszcze gorzej niż 12 lat temu, systemy są bardziej zamknięte i jest małe pole manewru dla instalatora. I tu widoczny brak oszczędności u niektórych. W moim przypadku przy ustawieniach fabrycznych 31 m3 na dobę w temp zew. -10 st.C. i 16 m3 przy moich przeróbkach bez utraty komfortu. Niestety do producentów pieców to nie trafia i kiedy zgłaszam im jakąś funkcję oszczędzającą gaz to nigdy nikt tego nie brał pod uwagę, wszyscy kopiują ze starych rozwiązań WIESMANA, nie próbując nawet zrozumieć ile to ma wad.
Podsumowywując: ogrzewanie podłogowe 100% tak, chociażby dla komfortu, jeżeli nie dacie rady oszczędzić. Pozdrowienia
@Darek: odpowiem po kolei odnośnie „mitów”.
1. Nie ma siły, jeśli jest inny materiał podłogi, który stawia inny opór cieplny, ogrzewanie podłogowe (rurki) musi być położone inaczej. Jeśli nie ma potrzeby zagęszczania rurek by zmienić podłogę z płytek na deski to oznacza jedynie, że pierwotnie były zaplanowane zbyt gęsto.
2. Myślę, że uczucie fruwającego wszędzie kurzu mogło być wywołane źle zaprojektowanym ogrzewaniem podłogowym, w którym temperatura podłogi była wyższa. To ten sam powód, który przyczynia się do mitu, jakoby ogrzewanie podłogowe powodowało kłopoty z krążeniem w nogach.
3. Nie ma szans, by utrzymanie temperatury 23°C powodowało takie samo zużycie gazu, jak temperatury 20°C. Nie da się tego wyjaśnić naukowo ani obronić za pomocą praw fizyki.
Witam ponownie, wracam do mojego pytania z 19.11.11 o zagotowanie wody w CO bo nie przemawia do mnie odpowiedż SN że wystarczy pilnować, dobrze obsługiwać i zrobić przelew. Przecież nie bede całymi dniami siedział w domu jak na szpilkach i zastanawiał się czy braknie dzisiaj prądu czy nie, czy zagotuje mi się woda czy nie. Przecież ludzie pracują i co jeśli taka sytuacja ma miejsce właśnie gdy nie ma nikogo w domu. Wiem z opowieści że zrobienie przelewu nie załatwia sprawy.
@lutis01: instalacja z otwartym naczyniem wzbiorczym, umieszczonym nad kotłem, w niedużej odległości od niego (byle w najwyższym punkcie instalacji) zabezpiecza przed skutkami zagotowania wody. Ale jeśli Cię to martwi, to zainstaluj sobie zasilacz awaryjny (UPS), który podtrzyma Ci pracę pompki obiegowej i sterownika kotła na kilka godzin.
skutki zagotowania się wody w instalacji są dwojakiego rodzaju, po pierwsze gwałtowny wyrzut wody z instalacji do naczynia – w długotrwałej perspektywie może dojść do opróżnienia częściowego instalacji z wody co skutkuje zapowietrzeniem całości ,doprowadzić to może do przegrzania i uszkodzeń mechanicznych.Po drugie niekontrolowane wzrosty ciśnienia w instalacji też mogą ją uszkodzić pomimo naczynia wyrównawczego.Przegrzana para wodna potrafi wytopić i wydmuchać luty z połączeń rur miedzianych. Jedynym wyjściem jest faktycznie UPS
Z tym UPSem sprawa nie jest prosta – po pierwsze nie może być to pospolity UPS- wskazany jest wysokiej klasy z pełną sinusoią o przyzwoitej mocy przygotowany do pracy ciągłej – bedzie drogi jesli nie kupisz go z odzysku.Zwykły UPS z przebiegiem prostokątnym może spalić ci pompę i wykończy go długotrwała praca pod obciązeniem.
Po wtóre jesli miałoby to działać kilka godzin niezbedne bedą solidne akumulatory – te oryginalne wystarczą na kilka do kilkunastu minut.
Lepiej zakupić piec z podajnikiem na ekogroszek z drugim paleniskiem – bedziesz palił na nim bedąc w domu a gdy cię nie ma w automacie z podajnikiem.Piec z podajnikiem nigdy nie zagotuje obiegu bo paliwa w nim za mało.
UPS to tylko przenośnia – wiadomo że duże baterie i krótkotrwałe użycie , lepsza jest przetwornica – ale z tym podwójnym paleniskiem to chyba przesada – piec z podajnikiem wyłączy się w chwili braku prądu
O tym palenisku piszę w kontekscie wymagania by palić czymkolwiek.
Witam. Jestem w trakcie budowy i pewne dla mnie było to że w moim domu będzie ogrzewanie podłogowe. Jednak ostatnio pojawiła się alternatywa w postaci ogrzewania nadmuchowego i teraz jestem w kropce. Czy ktoś mądry umiałby mi doradzić które rozwiązanie wybrać. Z góry dziękuje.
@ariush: ogrzewanie nadmuchowe jest taką samą „alternatywą” dla podłogowego, jak grzejniki. To zupełnie inny system grzewczy, każdy ma swoje zalety i wady. Ja prawie w każdym przypadku wybrałbym podłogówkę.
Ja chyba też tak zrobię. Dziękuje i pozdrawiam.
Witam
jedno pytanko
chcę zamontować w moim nowym domu podłogówkę na całości
czy okna dachowe nie będą parować?
czy może zamontować grzejniki kanałowe pod oknami balkonowymi żeby nie parowały?
z góry dziękuję za fachową odpowiedź
mam ogrzewanie podłogowe na dwóch poziomach w domu jednorodzinnym; mieszkam juz w nim 3 lata, zatem 3 zimy mam prawie za sobą -ostatnie były dość srogie; ciepełko wspaniałe, okna na poddaszu nie parują- tu oczywiście sypialnie mam z wentylacją – kratka i ciąg grawitacyjny;
dodatkowo całą zimę w domu chodzimy w skarpetkach i nie martwię się o przeziębienie; dodam, że zastosowałam prawie wszystkie powierzchnie na podłodze – kamień, gres, terakota, drewno warstwowe, wykładziny dywanowe; nie mam tylko paneli; ogrzewanie sprawdza się wszędzie tak samo dobrze – pod wykładziny w sypialniach nie kładliśmy oczywiście żadnej izolacji; zatem bardzo polecam
nie ma żadengo kurzenia w domu – mam 3 małych dzieci, zatem samo ich bieganie mogłoby wzniecać kociołki kurzu – nic podobnego się nie zdarza; a tyranem odkurzania też nie jestem
Ja mieszkam już prawie rok w domu, w którym mam samą podłogówkę na dwóch piętrach, w kawałku piwnicy (pralnia) i w garażu. Działa to naprawdę super. W większości pomieszczeń mam panele 7 czy 8 mm grubości (szukałem tych które można montować na podłogówce, czyli większość obecnie produkowanych) i pod to podkład z pianki specjalnie dla podłogówki, o małym oporze cieplnym. Jest to rewelacja. Kurz się nie unosi. Ta zima jest łagodna, więc mam temp. podłogi 21,5 do 22 stopni gdy na zewnątrz jest koło 0. Jak było raz całą noc -9 stopni to podłoga miała ok 26 stopni i w domu ciepło.
To czy się da na podłogówkę deski czy flizy ma niewielkie znaczenie pod warunkiem, że pod wylewką da się na tyle gruby styropian, żeby ciepło nie chciało uciekać w dół (z ciepłem jak z prądem: ciepło nie jest głupie, płynie tam gdzie ma mniejszy opór). Oczywiście część ciepła odwrotnie proporcjonalna do oporu ucieknie w dół, dlatego ważna jest izolacja pod spodem. Różnica będzie taka, że przy drewnie pomieszczenie będzie się wolniej nagrzewać niż przy flizach. To samo z dywanami. Bezwładność temperaturowa jest duża. Podniesienie temperatury w pomieszczeniu o pół stopnia zajmuje ok 3 do 4 godzin, przy sterowaniu PI, czyli bez podawania znacząco cieplejszej wody na obieg. Podając wodę skokowo cieplejszą o powiedzmy 5 stopni czas nagrzewania będzie gdzieś o połowę krótszy, ale sensu to nie ma.
Jak już osiągniemy stabilną temperaturę podłogi i pomieszczenia to nie zauważymy różnicy miedzy flizami i drewnem.
Słyszałem także, że zwierzęta nie lubią podłogówki. Bzdura! Mam dwa koty. Odkąd zacząłem grzać bardzo często kładą się na podłodze na plecach. Wcześniej tego nie robiły:)
Warto zainwestować w sterownik zaworu mieszającego z pogodówką (pomiar temp. zewnętrznej i wewnętrznej) oraz z algorytmem PID lub PI. Jest tego trochę. Dzięki temu jak na polu jest zimniej to w domu mam cały czas 20 stopni.
Moja podłogówka ma jedyną wadę wynikającą z taniego ręcznego sterowania zaworami na rozdzielaczach. Otóż ustawienie właściwych położeń zaworków (czyli wyrównanie przepływu we wszystkich pętlach, w garażu jest oczywiście mniejszy) zajęło mi około 3 tygodnie eksperymentów. W drogiej wersji, z automatycznym sterowaniem zaworami byłoby pewnie łatwiej.
Nieco upierdliwe jest odpowietrzanie. Trzeba zakręcić wszystkie obwody oprócz odpowietrzanego i poczekać aż pompa przepcha powietrze przez dany obwód. Na szczęście musiałem to robić tylko na początku czyli rok temu.
witam jestem instalatorem i jestem przerażony jak można krytykować coś czego się nie ma i w dodatku że każdy z użytkowników ogrzewania podłogowego to chwali. oszczędności są rzeczywiste a dla tych którym nie wychodzi to matematycznie niech sprawdzi to w rzeczywistości bo niektóre rzeczy wychodzą tylko na kartce papieru i na odwrót. a co do zdjęci powyżej to instalator chyba nie miał pojęcia jak robi się ogrzewanie podłogowe to ze zdjęcia raczej działać nie będzie
Ogrzewanie podłogowe zdecydowanie 100 razy tak a jeśli ktoś jest niezdecydowany niech piszę pomogę rozwiązać wątpliwości i obalić szereg mitów:)
Mam pytanko mam podłogówkę na całym dole rurki poszło460 metrów piec 25 kv defro eko uni gdzie powinien być czujnik od podłogówki jakie ustawienia na wejściu i powrocie tak żeby był na podtrzymaniu piec i szybko ją nagrzewał jak spadnie, grzejniki są w sypialniach jak ktoś ma taki kocioł to niech pomorze pozdrawiam .