W dzisiejszym wpisie ponownie odpowiadam na pytania czytelników przesłane e-mailem. Oto wiadomość, którą otrzymałem.
Mamy zamiar wybudować mały parterowy dom (90-metrowy) w systemie szkieletowym. Na działce nie ma gazu, a ze względu na małą powierzchnię domu zrezygnowaliśmy z dużej kotłowni, a więc i z ogrzewania eko-groszkiem, węglem itp. Zdecydowaliśmy więc, że ogrzewanie będzie zasilał prąd. Zastanawiamy się jednak nad fundamentem, ponieważ dużo czytaliśmy na temat płyty fundamentowo- grzewczej Legalett, która podobno przynosi wielkie oszczędności w ogrzewaniu. Płytę też można również połączyć z kominkiem. Jest jednak o ok 30.000zł droższa od zwykłego fundamentu. Jest to niezbyt jeszcze znana technologia, dlatego nie wiemy czy warto ten wariant rozpatrywać, bo nie ma nigdzie danych o kosztach ogrzewania. Będziemy bardzo wdzięczni za poradę, być może podpowie nam Pan jeszcze coś innego.
Jest to dla mnie bardzo ciekawe zagadnienie, bo sam chcę zbudować dom szkieletowy (tylko nieco większy). Uważam, że technologia ta, dzięki umieszczeniu warstwy ocieplenia wewnątrz ściany, pozwala bardzo łatwo zrobić dom tani w utrzymaniu, zużywający mało ciepła do ogrzewania. Można w nim bardzo łatwo zbudować ściany o parametrach domu pasywnego, zatem rozsądne jest porządne ocieplenie ścian i zastosowanie ogrzewania elektrycznego. Więcej
W dzisiejszym wpisie odpowiedź na pytanie jednego z czytelników. Jeśli i Ty masz do mnie jakieś pytanie, wal śmiało, korzystając z danych kontaktowych. Odpowiem jeśli tylko czas (i moja wiedza) na to pozwoli.
Czytelnik zadał mi sporo pytań na temat ogrzewania elektrycznego, a dokładniej tzw. pieców akumulacyjnych. To najtańszy sposób na ogrzanie domu prądem, często wart uwagi w sytuacjach, gdy inne źródła ciepła nie są dostępne. A także wtedy, gdy dom do ogrzewania wymaga stosunkowo mało ciepła (np. w przypadku budownictwa niskoenergetycznego i domów pasywnych).
Mam pewien problem związany z ogrzewaniem mieszkania. Jestem w trakcie zakupu domu, a raczej jego górnej kondygnacji – pierwszego piętra domu. Parter zamieszkuje inna rodzina. W związku z tym, że ogrzewanie mieszkania chcę mieć osobne i niezależne od ludzi mieszkających na parterze, liczba rozwiązań jest dość niewielka. Ogrzewanie węglem lub drewnem raczej odpada, ponieważ ciężko będzie poprowadzić taką instalację z piwnicy na pierwsze piętro, która nie będzie przechodzić przez mieszkanie sąsiadów z dołu. Co prawda można by to poprowadzić przez klatkę schodową, ale to już chyba była by ostateczność, dlatego też myślę o ogrzewaniu akumulacyjnym.
Czytałem Pana artykuł na ten temat i mam kilka pytań. Mógł by mi Pan przybliżyć jak taka instalacja wygląda? Rozumiem, że jest piec, ale co oprócz tego, czy są normalne grzejniki, jak w sieci CO ? I co to oznacza, że każde ogrzewane pomieszczenie wymaga zakupu i instalacji osobnego urządzenia ? Ja w tym domu będę miał pięć pomieszczeń do ogrzania (3 pokoje, kuchnia i łazienka, z tym, że łazienka jest bardzo mała, więc nie wiem czy tu nie będzie z tym problem). Może orientuje się Pan również jakie koszty miesięczne wiązały by się z ogrzaniem takiego mieszkania (dom jest ocieplony), bo co do kosztów samego pieca już się dowiadywałem? Chciałbym również wiedzieć czy będą mi potrzebne jakieś dodatkowe urządzenia elektryczne w tym mieszkaniu, będę zaczynał remont mieszkania od wymiany elektryki więc było by mi to przydatne.
Na koniec, może jednak widzi Pan jakieś inne rozwiązanie problemu ogrzewania w tym mieszkaniu, w takim razie jestem otwarty na wszelkie sugestie.
Odpowiedź zacznę od skierowania Pańskiej uwagi na opublikowany tu niedawno artykuł porównujący koszty ciepła (ogrzewania) Więcej
Najnowsze komentarze