Sterowanie pieców akumulacyjnych

Wpis gościnny

Wszyscy mniej więcej wiedzą czym są piece akumulacyjne, a większość słusznie kojarzy je z dwutaryfowym systemem rozliczeń za zużytą energie elektryczną. Mniej osób orientuje się w kwestii podstawowego podziału pieców na te ze statycznym oraz dynamicznym rozładowaniem. Aby przybliżyć sposoby sterowania, najpierw kilka słów na temat podziału pieców pod względem rozładowania.

Piece statyczne nie posiadają dmuchawy pozwalającej w razie obniżenia temperatury w pomieszczeniu, dostarczyć porcję gorącego powietrza i szybko uzupełnić deficyt. Po naładowaniu (a nawet już w trakcie), oddają ciepło przez obudowę. Im piec mocniej nagrzany (naładowany), tym więcej ciepła oddaje. Tym samym rano – po zakończeniu ładowania w drugiej taryfie pomieszczenie może być przegrzewane, a pod wieczór kiedy piec stygnie, temperatura w pomieszczeniu może już być za niska.

Z kolei piece z rozładowaniem dynamicznym posiadają dobrą izolację obudowy oraz dmuchawę w dolnej części urządzenia. Dmuchawa jest sterowana regulatorem temperatury pomieszczenia i załącza się tylko w przypadku spadku temperatury poniżej nastawionego poziomu. Ale do tego dojdziemy w dalszej części artykułu.

Mówiąc zatem o sterowaniu pracą pieca akumulacyjnego, należy wpierw postawić pytanie o które sterowanie chodzi. Może bowiem chodzić o sterowanie godzinami ładowania, stopnia naładowania lub rozładowania.

Sterowanie godzinami ładowania czyli dostosowanie pieca do korzystania z dwutaryfowego systemu rozliczeń.

Każdy użytkownik instalacji z licznikiem dwutaryfowym, może korzystać w zasilania przez całą dobę. W określonych godzinach jednakże stawka za zużyte kilowatogodziny jest niższa. Jeżeli chcemy aby piec pobierał energię (ładował rdzeń) w godzinach obowiązywania tańszej taryfy, to musimy podać napięcie na grzałki tylko w tym czasie. Jak wspomniałem napięcie w budynku mamy przez cała dobę, trzeba więc odciąć grzałki pieca od zasilania w czasie kiedy płacimy za pobraną energię wyższą stawkę. Żaden piec nie zrobi tego sam z siebie. Potrzebny jest do tego zegar sterujący wraz ze stycznikiem, podłączany za licznikiem energii elektrycznej. Firmy, które oprócz sprzedaży pieców, zajmują się ich podłączaniem, mają wypracowane rozwiązania w tym względzie. Często i prawidłowo wykonywana jest oddzielna instalacja z oddzielnym zabezpieczeniem, tylko na potrzeby pieców akumulacyjnych.

Regulacja stopnia ładowania czyli sposoby reagowania na zmiany temperatury zewnętrznej.

W Polsce sezon trwa 6 – 7 miesięcy, z czego temperatury poniżej minus 20 st.C, tylko przez kilka lub kilkanaście dni. Nie ma żadnego uzasadnienia, aby przez pół roku, dzień w dzień ładować piec „do pełna”. W okresach przejściowych wystarczy ładować piec w 1/3 jego pojemności cieplnej, w dni ujemnych temperatur nocnych a dodatnich dziennych 2/3 pojemności i wreszcie przy trzaskających mrozach piec trzeba naładować maksymalnie, bo straty ciepła z budynku są największe.

Regulator stopnia ładowania jest na wyposażeniu fabrycznym, a użytkownik w zależności od temperatur zewnętrznych co parę dni ustawia potrzebny stopień naładowania przy pomocy pokrętła na obudowie pieca. W przypadku pieców akumulacyjnych z elektronicznym regulatorem ładowania, jest możliwe zautomatyzowanie tego procesu poprzez zamontowanie dodatkowego, pogodowego regulatora ładowania. Czujnik temperatury zewnętrznej należy umieścić na północnej ścianie budynku. Jeden regulator może sterować ładowaniem wielu pieców, a co ciekawe uwzględnia ciepło resztkowe zgromadzone w rdzeniu akumulacyjnym, a nie wykorzystane w ciągu ostatnich godzin. Regulator pogodowy dokładniej reaguje na zmiany temperatury zewnętrznej i w przypadku instalacji z kilkoma piecami ekonomizuje pracę całego systemu. Podsumowując, przy ręcznej nastawie wystarczy piec z termomechanicznym regulatorem, przy instalacji ze sterownikiem pogodowym wymagany jest regulator elektroniczny.

I na koniec sterowanie rozładowaniem, czyli dostosowanie temperatury w budynku do oczekiwań użytkowników. Jak wspomniałem wcześniej, piece statyczne nie posiadają dmuchawy i regulacja ta jest bardzo ograniczona. Można tylko ręcznie uchylić lub zasłonić żaluzję w obudowie pieca. Rano kiedy piec jest mocno wygrzany zasłaniamy, a pod wieczór otwieramy żaluzję.

Piece dynamiczne posiadają dmuchawę, która załączana jest automatyczne przez regulator temperatury pomieszczeń. Dobre sklepy sprzedające piece, od razu razu przy zakupie oferują zakup takiego regulatora. Bez niego piec traci podstawową zaletę, czyli elastyczne i dokładne dostosowanie temperatury w budynku do preferencji użytkowników. Regulatory temperatury mogą być montowane wewnątrz pieca lub w pewnym oddaleniu na ścianie. Te montowane wewnątrz są niewidoczne i nie wymagają okablowania, te drugie lepiej oddają rzeczywistą temperaturę pomieszczenia, zapewniając w nim wyższy komfort. W obu przypadkach należy pamiętać aby obwód dmuchawy podłączyć niezależnie od obwodu grzałek. Pamiętając o tym, że grzałki mają odcięte zasilanie w czasie obowiązywania wysokiej stawki taryfowej, nie podłączajmy zasilania dmuchawy przez zegar ze stycznikiem odpowiedzialny za zasilanie grzałek. Dmuchawa z regulatorem temperatury pomieszczeń muszą być pod napięciem przez całą dobę w sezonie grzewczym.

 

Autorem tekstu jest Jakub Konca, który zajmuje się w Rezystancji.pl doborem i wyceną elektrycznych urządzeń grzewczych. Więcej na temat poruszony w artykule znajdziesz na stronie rezystancja.pl.

Opublikował 07.11.2014 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , ,

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting