Współczynnik wydajności pompy ciepła

Jednym z najistotniejszych parametrów dotyczących efektywności i opłacalności korzystania z pompy ciepła jest jej współczynnik wydajności. W pewnym sensie można go przyrównać do sprawności tradycyjnych źródeł ciepła, bo liczony jest podobnie, ale jednak znacząco się od sprawności różni.

W przypadku konwencjonalnych źródeł ciepła (np. kotłów) dla domowych instalacji ogrzewczych, sprawność określana jest jako stosunek ilości ciepła wyprodukowanego przez kocioł do ilości energii doprowadzonej do kotła pod postacią paliwa. Ta ostatnia z kolei powstaje przez przemnożenie ilości zużytego paliwa przez jego wartość opałową.

Dzięki temu, że wartość opałowa paliwa nie uwzględnia skraplania pary wodnej ze spalin, sprawność kotłów kondensacyjnych może znacząco przekraczać 100%. To oczywiście nie oznacza, że kocioł produkuje więcej ciepła, niż zużył energii w paliwie. 🙂

W przypadku pompy ciepła nie możemy mówić o klasycznej sprawności, bowiem to urządzenie produkuje więcej ciepła, niż zużywa energii. To jest oczywiście pewne uproszczenie, bo przecież pompa ciepła nie produkuje energii z niczego. Ona po prostu pobiera ciepło z gruntu (albo wody albo powietrza), a następnie zużywając energię elektryczną, niejako podnosi temperaturę tego ciepła, by później ogrzać nim dom.

Na wykresie Sankeya wygląda to mniej więcej tak, przykładowo.

Przedstawiona na przykładzie pompa ciepła pobiera 4 kW energii elektrycznej, zużywając tę energię pobiera z gruntu 12,5 kW ciepła. Następnie z tej energii część (0,5 kW) jest tracona, a reszta (16 kW) dociera do instalacji ogrzewczej w budynku.

Stosunek otrzymanego ciepła do zużytej energii przez pompę ciepła znacząco przekracza 100%. I ten stosunek nazywany jest współczynnikiem wydajności pompy ciepła. W języku angielskim nazywa się on Coefficient of Performance, w literaturze funkcjonuje też skrót COP. Pompa ciepła pracująca przy parametrach jak powyżej, osiąga współczynnik wydajności pompy ciepła równy 4.

Im wyższy współczynnik wydajności pompy ciepła, tym lepiej — tym tańsze będzie ogrzewanie. Ale zależy on od wielu różnych czynników i trzeba umieć go porównywać. O tym napiszę w kolejnym artykule.

Opublikował 06.09.2011 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami ,

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting