Kominek z płaszczem wodnym – kiedy warto kupić?

Dziś budując dom, inwestorowi zależy, by nie zapomnieć o następujących rzeczach:

  • kolumnach przed wejściem,
  • podwyższeniu ścianki kolankowej na poddaszu,
  • tanim ogrzewaniu,
  • kominku w pokoju.

O kolumnach i ściance kolankowej nie chciałbym wspominać, bo to blog o ogrzewaniu a nie o budowaniu ogólnie. Za to koniecznie muszę napisać Wam kilka ważnych rzeczy odnośnie kominków z płaszczem wodnym. Od razu napiszę o co chodzi — ostrożnie z entuzjazmem przed zakupem takiego kominka, bo może nie być tanio!

Kominki z płaszczem wodnym to połączenie w jednym urządzeniu kotła centralnego ogrzewania na paliwo stałe z kominkiem. Tak na dobrą sprawę tego typu urządzeniom bliżej do kominka niż do porządnego kotła o zoptymalizowanej konstrukcji. Dzisiejsze kotły na drewno (na przykład kotły na gaz drzewny) mają naprawdę niezłą sprawność i dzięki temu dają całkiem tanie ciepło. Kominki z płaszczem wodnym pod tym względem są znacznie gorsze. Ich konstrukcja musi pogodzić efektywne oddawanie ciepła do wymiennika (płaszcza wodnego), ale także i efekt dekoracyjny, czyli dużą szybę w przedniej ściance, którą trudno uszczelnić.

Trudno oczekiwać, że kominek z płaszczem wodnym będzie dawać równie tanie ciepło, jak dobry kocioł na drewno. Moim zdaniem nie ma się co okłamywać, że będzie inaczej.

Przez wielu inwestorów kominek z płaszczem traktowany jest jako dodatkowe źródło ciepła dla domowej instalacji. Dodatkowe, to znaczy takie, które ma za zadanie uzupełnić inne źródło, najczęściej kocioł centralnego ogrzewania. Inwestor wtedy liczy, że z kominka będzie korzystać rekreacyjnie, powiedzmy rozpalając go dwa razy w tygodniu. I chce, by ciepło wyprodukowane wtedy nie uciekało w całości w komin, ale pozostawało w obrębie domu, rozprowadzone przez instalację centralnego ogrzewania.

I to ma sens, jeśli kominek będzie eksploatowany często. Takie urządzenie nie jest tanie, a istotny jest również koszt jego podłączenia do instalacji. Centralne ogrzewanie zasilane nowoczesnymi kotłami jest często w instalacji zamkniętej, z którą nie można (zgodnie z przepisami) łączyć kotłów na paliwa stałe, o ile nie posiadają one urządzeń do schładzania wody w przypadku zaniku zasilania. Dlatego często stosuje się osobną, króciutką instalację otwartą tylko dla kominka z płaszczem, pompy i wymiennika ciepła, który łączy kominek z instalacją zamkniętą.

Dobry kominek z płaszczem wodnym wraz z obudową to wydatek przekraczający koszt zwykłego kotła na drewno. Dlatego aby zaczął przynosić oszczędności, musi być eksploatowany intensywnie. A to nie zawsze jest możliwe.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że te oszczędności będą iluzoryczne, jeśli podstawowym źródłem ciepła będzie na przykład kocioł na tanie paliwo (na przykład na węgiel) albo pompa ciepła. Wtedy różnica w cenie ciepła z kominka i klasycznego źródła ciepła będzie nieduża, więc jego zakup może w ogóle się nie zwrócić!

Jak zawsze, tak i tu warto kilka rzeczy przeliczyć…

Opublikował 23.08.2010 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami ,

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting