Czy warto łączyć w jednym domu kilka źródeł ciepła?

Poniższe pytanie przesłał Łukasz:

Jestem w trakcie wykonywania projektu budowlanego. stoję przed podjęciem decyzji dotyczącej wybrania systemów w budynku. Postanowiłem wybrać podstawowe CO, solary, pompę ciepła powietrze-woda zasilającą ogrzewanie i wodę w kranie, kominek z rozprowadzeniem ciepła po mieszkaniu, oraz rekuperację. Czy to dobry zestaw ?

Czy z racji kilku źródeł ciepła zarówno dla powietrza i grzania wody to dobry wybór ? Czy przy tym zestawie nie lepiej użyć wentylacji grawitacyjnej ?  Czy może z czegoś rezygnować ?

Łączenie różnych źródeł ciepła w jednej instalacji, czy też w jednym domu, ma w większości przypadków sporo sensu. Przykładowo, jeśli mamy w domu kocioł na węgiel za podstawowe źródło ciepła, dokładamy do instalacji prosty kocioł elektryczny, który jest droższy w eksploatacji, ale za to bezobsługowy. Dzięki temu inwestor ma możliwość wyjechać na urlop zimą bez zatrudniania w domu palacza na czas jego nieobecności — choć oczywiście w czasie wyjazdu za ogrzewanie domu płaci więcej, bo zużywa prąd, a nie węgiel.

Sensowne jest także instalowanie w domu drugiego źródła ciepła, które ma charakter źródła awaryjnego. Zwłaszcza, gdy do jego pracy nie potrzeba energii elektrycznej. Bywają w Polsce sytuacje, że na terenach wiejskich prądu nie ma zimą przez kilka tygodni, wtedy takie źródło ciepła będzie jak znalazł. Może być nim na przykład najprostszy kominek, bez rozprowadzenia ciepła, który ogrzeje tylko salon i przylegające do niego pomieszczenia, ale za to będzie tani w zakupie i instalacji.

Kominek wraz z innym źródłem ciepła warto montować także wtedy, gdy będzie wykorzystywany dla obniżania kosztów ogrzewania domu. Czyli wtedy, gdy podstawowe źródło ciepła, jest drogie w eksploatacji — a więc np. dla kotła na propan, albo elektrycznego ogrzewania.

Czytelnik akurat zaplanował pompę ciepła powietrze-woda, która daje całkiem tanie ciepło. Według moich obliczeń, koszt 1 kWh ciepła z komina to ok. 0,14 PLN, a dla pompy — 0,23 PLN (przy dwustrefowej taryfie energetycznej G12). Czyli palenie w kominku opłaca się bardziej. Przyjrzałbym się jednak kosztom instalacji tych źródeł ciepła, bo może się okazać, że zwrot z inwestycji nastąpi po 15 latach intensywnego palenia w kominku.

Z zestawu z pewnością wyrzuciłbym kolektory słoneczne. Nie są one bowiem do niczego potrzebne, skoro ciepła woda ogrzewana jest pompą ciepła. Latem pompa ciepła powietrze-woda ma bardzo wysoką sprawność (bo korzysta z ciepłego powietrza). Zimą zaś i tak kolektory słoneczne działać nie będą.

A rekuperator z tego zestawu jest najbardziej sensownym zakupem. Prawie zawsze jest sens montowania w domu wentylacji mechanicznej, która nie tylko obniża straty ciepła z budynku (pozwalając na odzysk ciepła), lecz także daje lepszy komfort. W domu wentylowanym w ten sposób nie ma zimnych przeciągów od okna, łatwiej regulować wilgotność, a przede wszystkim — wentylacja działa także latem, co jest czymś nieosiągalnym w tradycyjnych instalacjach wentylacyjnych (wentylacji grawitacyjnej). Poza tym pozwala także zrezygnować z komina, który jest niemałym wydatkiem, zwłaszcza jeśli jeszcze uwzględnić koszt bardziej skomplikowanej więźby dachowej, większego zużycia materiału na pokrycie dachu, oraz obróbek blacharskich.

Opublikował 07.04.2014 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , , , ,

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting