Wady ogrzewania powietrznego

Ciepło można do budynków dostarczać lokalnie (np. osobny grzejnik elektryczny w każdym pomieszczeniu) albo centralnie (centralne źródło ciepła w domu, rozprowadzenie do pomieszczeń). W tym drugim przypadku możemy mieć do czynienia z ogrzewaniem wodnym (kocioł i grzejniki lub ogrzewanie podłogowe) albo powietrznym (nagrzewnica i nawiew powietrza do pomieszczeń).

Osobiście jestem przeciwnikiem ogrzewania powietrznego, na łamach tego wpisu chciałbym wypunktować wady takiego rozwiązania.

Powietrze jako nośnik ciepła

Pierwszym punktem, od którego chciałbym zacząć, są fizyczne właściwości powietrza z punktu widzenia ogrzewania. Warto porównać je do wody, którą jako nośnik ciepła stosuje się najczęściej.Istotne jest to, ile powietrza trzeba przepchnąć przez instalację grzewczą, by dostarczyć odpowiednią ilość ciepła do pomieszczenia.

1 kg wody ogrzany o 1°C magazynuje w sobie 4,2 kJ ciepła. I zajmuje objętość 1 litra. 1 kg powietrza ogrzany o 1°C magazynuje w sobie tylko ok. 1 kJ ciepła, a więc ponad czterokrotnie mniej, a zajmuje ok. 0,83 m³.

We wskazanym wyżej artykule analizowałem przypadek pokoju, który przy temperaturze -20°C na zewnątrz traci 700W ciepła. Aby zrównoważyć tę stratę ciepła, do grzejnika należałoby w ciągu godziny wtłoczyć 30 litrów wody (przy temperaturach zasilania i powrotu odpowiednio 70/50°C). Dla ogrzewania podłogowego ta ilość byłaby większa, bo spadek temperatury na grzejniku podłogowym jest najwyżej rzędu 5°C (czyli trzeba byłoby przetłoczyć 4× więcej wody). Dla ogrzewania powietrznego z nadmuchem o temperaturze 40°C, należałoby do pokoju wtłoczyć co godzinę 98 m³ powietrza.

Z tej zasadniczej różnicy bierze się większość wad ogrzewania powietrznego.

Kanały i grzejniki

W przypadku ogrzewania wodnego, w każdym pomieszczeniu musi znaleźć się grzejnik. Niekoniecznie w klasycznym rozumieniu tego pojęcia, bo równie dobrze może to być klimakonwektor (fancoil), grzejnik podłogowy lub ścienny, albo kanałowy. Do każdego grzejnika zaś należy doprowadzić ciepłą wodę. Rurki doprowadzające wodę mają średnice ledwie kilku centymetrów, można je łatwo ukryć w wylewce podłogowej lub ścianach.

Ogrzewanie powietrzne nie wymaga montażu grzejników i ułatwia aranżację wnętrza (podobnie jak ogrzewanie podłogowe zresztą). Za to wymaga ułożenia kanałów do dystrybucji powietrza, o średnicy znacznie większej, niż w przypadku rurek do wody.

Oprócz tego, nie wystarczy do przetłoczenia czynnika przez instalację mała pompka (jak w przypadku grzejników), potrzebny jest spory wentylator. Wiąże się z tym większe zużycie energii elektrycznej na samo dostarczenie ciepła z centralnego źródła do pomieszczeń.

Kolejne strony artykułu: [ 1 ] [ 2 ]

Opublikował 05.10.2012 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami ,

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting