Ogrzewanie pompą ciepła w łagodne zimy

W dzisiejszym wpisie chciałbym odpowiedzieć na pytanie mieszkającego daleko za naszą południową granicą Czytelnika.

mieszkam od 24 lat w Grecji, moje pytanie jest następujące:

– czy można tutaj w naszym klimacie do ogrzewania mieszkania wykorzystać pompy ciepła
temp. lato to max. 38 – 40°C dzień i 30 – 32°C noc
temp. zima minimalna + 6 – 8°C dzień i + 4 – 5°C noc i to na 1 lub maksymalnie 2 dni
średnio około 10 – 14°C zimą

latem mamy oczywiście klimatyzację ale szukam ekonomicznego rozwiązania na ogrzewanie w okresie zimy

czy mogę Pana prosić o radę dodam że niestety mieszkam w bloku na 4 piętrze i mam dostęp do tarasu na górze a nie do ogródka

Pytanie zasadniczo dotyczyło wykorzystania pomp ciepła w cieplejszym klimacie, ale chciałbym go rozszerzyć w stronę po prostu ciepłych (łagodnych) zim. Bo to zainteresuje większą liczbę Czytelników. 🙂 Tych, którzy nie wiedzą, czym jest pompa ciepła, zachęcam do kliknięcia tutaj.

A prawda jest taka, że im cieplejsze zimy, tym bardziej opłaca się używanie pomp ciepła. I tym bardziej opłaca się korzystanie z tych, które są najtańsze w zakupie i montażu — powietrznych pomp ciepła.

Pod tym pojęciem mieszczą się pompy ciepła, których dolnym źródłem jest powietrze atmosferyczne. Dolnym źródłem, czyli ośrodkiem, z którego pompa czerpie ciepło. Zainstalowanie takiej pompy jest tańsze, niż gruntowej z tego względu, że nie wymagają układania pod trawnikiem setek metrów rurek, ani wiercenia pionowych otworów.

Z drugiej strony, pompa ciepła wytwarza ciepło tym taniej, im wyższa temperatura ośrodka, z którego czerpane jest ciepło. Im większa różnica temperatur między miejscem czerpania i oddawania ciepła, tym więcej zużywa prądu na dostarczenie tej samej ilości ciepła do wnętrza budynku. W Polsce w największe mrozy pompy powietrzne mają niską wydajność i muszą nierzadko wspomagać się grzałkami.

To powoduje zmartwienia u osób, które w pompach ciepła szukają przede wszystkim oszczędności. Często zupełnie niepotrzebnie, bowiem takie niesprzyjające warunki w czasie typowego sezonu grzewczego trwają zazwyczaj tylko kilka dni.

Prawdziwymi szczęśliwcami są jednak wszyscy ci, którzy mieszkają w klimacie łagodnym, np. w basenie Morza Śródziemnego. Zimy tam są ciepłe, jednak ogrzewanie mimo wszystko jest potrzebne. I tu właśnie pompy ciepła doskonale nadają się do poczynienia oszczędności.

Przykładowo, czerpiąc ciepło z powietrza atmosferycznego o temperaturze 15°C i oddając je do wody krążącej w instalacji ogrzewania podłogowego przy temperaturze 35°C, taka pompa ciepła może osiągać współczynnik wydajności rzędu 4,5. Czyli zużywając 1 kWh energii elektrycznej dostarczy do wnętrza domu łącznie 4,5 kWh ciepła. Będzie zatem w eksploatacji czteroipółkrotnie tańsza od grzejników elektrycznych.

Pewna trudność może się pojawić, gdy musimy taką pompę dopiero w domu zamontować. Budynki w ciepłych krajach często nie mają znanych nam instalacji centralnego ogrzewania. W nich ogrzewanie realizowane bywa przez elektryczne grzejniki (czasem elektryczne ogrzewanie podłogowe), ale też niekiedy przez instalację wentylacyjną (ogrzewanie nadmuchowe). Gdyby chcieć zamontować w takim domu ogrzewanie podłogowe, wiązałoby to się z niemałymi kosztami.

Rozwiązaniem problemu może być po prostu wymiana klimatyzacji na taką, która ma funkcję grzania. Dzięki temu ograniczy się ilość potrzebnych prac, a oszczędności pojawią się praktycznie od razu.

Opublikował 12.10.2015 mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , , ,

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting