Jak obniżyć koszty gazowego ogrzewania w bloku

W dzisiejszym wpisie odpowiem na pytanie czytelnika, które pozostawione zostało w komentarzu pod wpisem o ogrzewaniu gazowym. Uznałem, że pytanie jest na tyle ciekawe, że mogę z powodzeniem rozwinąć odpowiedź do osobnego wpisu.

Uprzejmie proszę o radę. Mieszkam w bloku gdzie znajduje się 30 mieszkań w przedziale 50 do 60 m², ogrzewany jest z miejskiej kotłowni gazowej odległej o około 50 m. Zarządca przez okres całego roku pobiera opłatę (wg faktury wystawionej przez kotłownię miejską) w wysokości 4,59 za m² mieszkania czyli ok. 275 zł na miesiąc za ogrzewanie 60-metrowego mieszkania.

Po ostatnim spotkaniu Zarządca zasugerował, aby wybudować kotłownię gazową własną a będzie taniej — koszt takiej kotłowni wyliczył na około 150 tys.zł. Ja jestem przekonany, aby został zamontowany wymiennik ciepła (którego w tej chwili nie ma) na istniejących urządzeniach oraz w każdym mieszkaniu zamontować urządzenia do pomiaru ciepła i wtedy będzie można mówić o tanim ogrzewaniu, nadmieniam że powierzchnia wszystkich mieszkań wynosi ok. 2 000 m².

Proszę o pomoc abym mógł przedstawić wiarygodną propozycję Zarządcy.

Myślenie przedstawiane przez zarządcę Pańskiego budynku jest cokolwiek naiwne. Bo jak słusznie Pan zauważył, nie tylko cena ciepła ma wpływ na koszt ogrzewania budynku.

Rezygnacja z dostaw ciepła z miejskiej kotłowni na pewno przyniesie oszczędności. Po pierwsze, nie będzie strat ciepła w sieci ciepłowniczej, za które też się płaci w comiesięcznej fakturze za ogrzewanie. Po drugie, nie będzie marży na tym cieple, bo produkować się je będzie po kosztach. Ale nie wydaje mi się, by była to różnica uzasadniająca zainwestowanie takiej kwoty w wybudowanie własnej kotłowni.

Zdziwiony jestem informacją, że ciepło dostarczane jest bez pośrednictwa wymiennika ciepła w węźle ciepłowniczym. Zazwyczaj w sieci ciepłowniczej krąży woda podgrzewana w kotłowni (ale też nie bezpośrednio w kotle), która następnie w węźle ciepłowniczym w budynku oddaje ciepło do wody krążącej w grzejnikach w budynku. W tym przypadku ciepła woda prosto z kotłowni trafia do grzejników. Ale nawet zamontowanie takiego wymiennika ciepła nie spowoduje obniżenia zużycia ciepła i zmniejszenia rachunków za ogrzewanie.

Jak więc zmniejszyć koszt ogrzania bloku gazem?

Metody oczywiście są dwie:

  1. zmniejszenie jednostkowej ceny ciepła,
  2. zmniejszenie zużycia ciepła przez budynek.

W analizowanym przypadku zmniejszenie ceny ciepła przez wybudowanie własnej kotłowni da niewielki efekt. Dlatego moim zdaniem warto rozważyć przede wszystkim drugi wariant.

A jak zmniejszyć zużycie ciepła?

Po pierwsze, należy wprowadzić realne rozliczanie kosztów ciepła między lokale, a nie ryczałtowe w oparciu o powierzchnię mieszkania. I nie mam tu na myśli podzielników kosztów ciepła, które dają wyniki nie do końca wiarygodne. Ciepło dostarczane do każdego z mieszkań powinno być mierzone za pomocą ciepłomierza. Przełożenie wprost zużycia ciepła w mieszkaniu na rachunki mocno zmotywuje do oszczędzania ciepła, sądzę, że oszczędności mogą sięgnąć nawet 10-20%.

Po drugie, zawsze można docieplić budynek, zmniejszając straty ciepła.

Oszczędzanie ciepła zawsze się opłaca.

Pozostaw komentarz

Subscribe without commenting