Ogrzewanie domu pasywnego pompą ciepła – czy warto?

Kilkanaście dni temu dostałem pytanie od Czytelnika, który zastanawia się nad sensem budowy domu w standardzie domu pasywnego. Pytanie było dość szczegółowe i choć już na DrewnoZamiastBenzyny.pl udzieliłem dość ogólnej odpowiedzi, to chciałbym tu przytoczyć je w całości i odnieść się do niego ponownie. Bo tu chodzi nie tyle o samą budowę domu niskoenergetycznego, tylko raczej o to, czy ma sens ogrzewanie domu pasywnego pompą ciepła.

Jestem w trakcie budowy domu pasywnego. „Projektowałem” ten dom przez ok. rok czasu ujmując w nim wszelkie aspekty budownictwa pasywnego z elementami domu autonomicznego (m.in. odzysk ciepła jak i samej wody szarej). Cały czas ważniejsza jednak była kwestia „buduję dom dla siebie” a nie dla spełnienia pasywności, stąd powstał dom parterowy o mało korzystnym współczynniku kształtu A/V. Dziś jestem w miejscu, w którym zastanawiam się nad sensem takiego (pasywnego) budownictwa w kontekście ogrzewania.

Dom o pow. uż. ok. 145m2, obciążeniu cieplnym na poziomie ok. 18W/m2 oraz zapotrzebowaniu 10kWh/m2/rok (wyliczenia asolta z FM). Dom z izolacją . od środka. Podłoga też wywrócona do góry nogami, bo chudziak 12cm wylewany jest na 30cm styropianie, na to wylewka 7cm. Zatem w podłodze dość dużo materiału tzw. akumulacyjnego. Ściany działowe też akumulacyjne, bo z SILKI.

Chcę skorzystać z dofinansowania nfosigw na instalację PV + PC (40%), stąd ogrzewanie podłogowe wodne, zasilane pompą ciepła o mocy 5kW (Panasonic Aquarea 5kW monoblock). Pompa zasilać będzie również CWU dla 4 osób.

I teraz pytanie. Mając obciążenie cieplne na poziomie ok. 2,5kW + zasilanie zasobnika CWU 300L dla 4 osób, to czy pompa 5kW nie jest przewymiarowana? Czy to jest ekonomicznie optymalna inwestycja w tego typu budynek ? A może jednak odebrać kilka centymetrów izolacji, aby system jednak pracował nieco częściej i nieco z większą mocą ? Obawiam się też, że w takim domu jaki obecnie buduję będę częściej włączał ogrzewanie niż powinienem ze względu na braki w odczuciu promieniowania.

A może zainwestować w PC P-W 3,2kW, która zapewni 100% pokrycia c.o. i prawie 100% dla cwu. W skrajnych warunkach wodę w zasobniku mogę ogrzewać grzałką odciążając pompę ciepła, która i tak w skrajnych warunkach pogodowych (poniżej -15°C) grzejąc wodę do 50°C nie osiąga zbyt wysokiego COP’a.

Będę wdzięczny za komentarz, w szczególności na temat zasadności budowy tak energooszczędnego budynku.

Czytaj dalej

3 komentarze(y)

25 lutego 2015 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , ,

Czy zmniejszenie krzywej grzewczej pozwala oszczędzić?

Pod artykułem o sterowaniu pogodowym i krzywych grzewczych pojawił się komentarz Czytelnika z następującym pytaniem:

Czy zmniejszenie krzywej (bo uważam że jest troche za ciepło w domu) zmniejszy zużycie gazu? czy nie ma to wpływu?

Uznałem, że warto odpisać w formie osobnego artykułu, bo temat jest dość ciekawy. Czytaj dalej

23 lutego 2015 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami ,

Między czajnikiem a grzejnikiem, czyli o mocy ogrzewania elektrycznego

W dzisiejszym wpisie w kilku słowach postaram się odpowiedzieć na pytanie Czytelnika, podrzucone w komentarzu pod tekstem o tańszym ogrzewaniu drogim prądem. Pytanie brzmi:

Witam, gdzieś na forum wyczytałem, że lepiej jest grzać elektrycznie w pokoju grzejnikiem o większej mocy bo szybciej zagrzeje niż o małej mocy? Dokładnie znalazłem takie porównanie: „Ma Pan zagotować litr wody i ma Pan czajnik 2000W i 500W. Ten pierwszy zagotuje przykładowo w 3 minuty, ten drugi w pół godziny”

Odnosiło się do tego że lepiej zamontować grzejnik np. 2kw niż 1kw czy 500W. Jak Pan to widzi?

Istotnie, jest pewna analogia między gotowaniem wody w elektrycznym czajniku, a ogrzewaniem pokoju z użyciem elektrycznego grzejnika. Czy raczej — jego podgrzewaniem. Czytaj dalej

4 komentarze(y)

14 lutego 2015 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis

Ogrzać pływalnię pompą ciepła i odpadowym ciepłem z kopalni

Trafiłem niedawno na bardzo ciekawy artykuł opisujący modernizację systemu grzewczego w obiekcie MOSiR w Knurowie — pływalni w Knurowie-Szczygłowicach. Co ciekawe, obiekt pierwotnie ogrzewany był nie przez własną kotłownię, tylko z miejskiej sieci ciepłowniczej, zasilanej z kotłów węglowych.

Równie ciekawy jest jednak sam pomysł na to, skąd brać to ciepło i jak je wykorzystać.

Pompy ciepła znają już chyba wszyscy czytelnicy tej strony. Jeśli nie, to powiem tylko w skrócie, że to coś w rodzaju dużej lodówki, która wypompowuje ciepło nie z jajek, mięsa i pomidorów, tylko z gruntu, powietrza, albo wody, a oddaje je nie z tyłu obudowy, tylko do wnętrza domu. I polecę przeczytanie tego tekstu z podstawowymi informacjami o zasadzie działania pomp ciepłaCzytaj dalej

11 lutego 2015 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami

Jak długo grzejniki są ciepłe po wyłączeniu kotła?

Dzisiejszy wpis jest zainspirowany wiadomością od Czytelniczki, czy w zasadzie komentarzem, który pozostawiony został pod wpisem o wolnostojących piecach kominkowych z płaszczem wodnym.

Oto treść tego komentarza.

Witam. Mam pytanie. W październiku założyłam sobie centralne ogrzewanie z kominka wolnostojącego z płaszczem wodnym,i zarazem ogrzewanie mam zrobione na tzw.podkowę, ale problem mój polega na tym że jak w piecu wygasa to kaloryfery od razu są zimne, nie wiem czym to jest spowodowane tym że instalacja jest źle zrobiona czy po prostu tak to działa.Bo czytałam że jak się ma taki kominek to nawet jak w piecu wygaśnie to kaloryfery przez parę godzin powinny być jeszcze ciepłe. Bardzo proszę o odpowiedź,dziękuję.

Czytaj dalej

4 lutego 2015 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis

Najlepsze grzejniki – czyli jakie?

Nie chciałbym być na miejscu inwestora, który buduje albo remontuje dom i chce wybrać do niego najlepsze grzejniki. Dziś na rynku jest tak dużo różnego rodzaju modeli grzejników, że nie jest łatwo wybrać te odpowiednie. Na szczęście jest kilka uwarunkowań, które ułatwiają ten wybór — bo wiadomo, że życie jest prostsze, kiedy się nie ma wyboru. ;)

Gdybym miał odpowiedzieć jednym zdaniem, to bym powiedział, że najlepsze grzejniki to grzejniki podłogowe. Bo od dawna uważam, że gdzie tylko jest to możliwe, warto korzystać z ogrzewania podłogowego. Są one w stanie efektywnie dostarczyć ciepło do niemal każdego budowanego dziś domu, dobrze współpracują z niskotemperaturowymi źródłami ciepła (np. pompami ciepła), a zapewniają komfort cieplny przy niższej temperaturze powietrza w pokoju, niż w przypadku tradycyjnych grzejników. To zaś oznacza, że pozwalają ogrzać dom nieco taniej. Czytaj dalej

19 stycznia 2015 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami