Jak BBC radzi, by obniżać koszty ogrzewania domu?

Przykład BBC używany jest zawsze jako idealna telewizja publiczna i wzór do naśladowania dla telewizji polskiej. Ich materiały są najczęściej wysokiej jakości i dlatego pomyślałem, żeby wspomnieć tu o artykule z serwisu BBC.com, zatytułowanym „14 low-tech ways to keep your house warm over the winter” (czyli 14 prostych sposobów na zapewnienie ciepła w domu tej zimy).

Brytyjczyk poradziłby Polakowi, by te rady brał pod uwagę ze szczyptą soli, czyli z pewną dozą sceptycyzmu. I słusznie, bo co może zadziałać świetnie w brytyjskim klimacie, w Polsce nie wystarczy. Czytaj dalej

23 października 2014 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis

Kiedy zaczyna się sezon grzewczy?

Gdy na zewnątrz zaczęła się jesień i temperatury spadają, muszą spadać też temperatury w mieszkaniach. Nic więc dziwnego, że przy wilgoci w powietrzu, zimnym wietrze i coraz krótszym dniu chcemy się nieco bardziej rozgrzać, gdy już do tego mieszkania dotrzemy.

A to wymaga uruchomienia ogrzewania.

Gdy ktoś mieszka w domu jednorodzinnym, może sobie uruchomić centralne ogrzewanie w dowolnym momencie, nawet w połowie sierpnia. Gdy jednak chodzi o mieszkania w bloku, to jesteśmy uzależnieni od uruchomienia dostaw ciepła przez administratora budynku. I w tym momencie często pojawia się pytanie — kiedy rozpoczyna się sezon grzewczy? Czytaj dalej

3 komentarze(y)

1 października 2014 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami

Bezpieczeństwo korzystania z kotła gazowego

Dostałem od Czytelniczki dramatyczny komentarz.

Mieszkam w Lublinie. Wymyślono nam w bloku ogrzewanie gazowe. Mam piec gazowy Beretta w kuchni, mieszkanie ok. 30 m. Mam też ogromny kłopot z wentylacją. W łazience rano kumulują się „zapachy” gazowe chyba dwutlenek węgla – przypominający czad  Rano wejść do łazienki nie można bo natychmiast utrudnia oddychanie i chwyta za gardło. Na noc nie mogę otworzyć łazienki – bo rano budzę się z ogromnym bólem głowy. Mojemu mężowi nawet wszczepiony defibrylator,  inhalator  i natychmiastowe otwarcie okna – nie pomogły – zaczął się dusić i serce przestało pracować. Niestety – nie udało się go uratować Administracja w ogóle nie reaguje. Ja coraz częściej nie mogę wejść rano do łazienki bo również dławię się tym  czadem. Co mam zrobić ?? Latem są otwarte okna, poza tym nikt nie włącza grzania, a zimą jest tragicznie. Zostaje mi chyba tylko zawiadomić prokuraturę, bo czuję się  zagrożona, Opłaty są znacznie wyższe niż za ogrzewanie bloków przez LPEC

Gdy tylko pojawi się taka sytuacja, konieczne jest natychmiastowe zawiadomienie straży pożarnej. I od tego należałoby zacząć. Hasła „czad” i „piecyk gazowy” zmobilizują dyspozytora do niezwłocznego przysłania pomocy.

Jeśli ktoś gorzej się poczuje, trzeba wezwać także pogotowie.

W drugiej kolejności, skoro administracja budynku nie reaguje, rzeczywiście należałoby zawiadomić prokuraturę.

Jak zapewnić bezpieczeństwo korzystania z kotła gazowego?

Żeby gazowe źródła ciepła w domach i mieszkaniach były bezpieczne, trzeba robić im przegląd. Do ich poprawnego działania niezbędne są:

  • sprawność samego kotła (np. żeby nie było niekontrolowanej ucieczki gazu, ale także żeby dysze palnika nie były pozatykane),
  • drożność przewodów służących do odprowadzania spalin z kotła,
  • dopływ odpowiednich ilości powietrza do spalania paliwa.

Niestety, sam przegląd kominiarski raz do roku, to za mało. Wystarczy w domu pozamykać okna i kanały wentylacyjne, by tę delikatną równowagę zaburzyć. To niestety często się zdarza, bo przecież jak wlatuje do domu zimne powietrze, to znaczy, że ucieka ciepłe i trzeba przyoszczędzić. Tymczasem gdy nie ma zimnego, świeżego powietrza, to kocioł pracuje źle i nie ma szans poprawnie odprowadzić spalin przez komin. Mieszkanie to przecież nie balon, z którego można spuścić powietrze, prawda?

Osobiście uważam, że każdy o swoje bezpieczeństwo w domu powinien dbać sam. I jeśli administracja czegoś nie dopilnuje, dopilnować tego samodzielnie. Bo po jakiejś tragedii będzie już naprawdę za późno.

22 września 2014 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami

Ogrzewanie na pierwsze zimne wieczory

Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której gdy wyjedziemy na urlop, nagle popsuje się pogoda. I zamiast cieszyć się nad polskim morzem słońcem, wysoką temperaturą, ciepłą wodą i jodem, siedzimy na kwaterze z nosami pospuszczanymi na kwintę, bo jest zimno i pada.

Czasem taka pogoda utrzymuje się także po powrocie z urlopu. I nagle wracamy do wychłodzonego domu, w którym zostawiliśmy pootwierane okna, by się wietrzyło. Bo przecież gdy wyjeżdżaliśmy, panowały upały. Jakie ogrzewanie będzie najlepsze na pierwsze zimne wieczory, gdy zziębnięci przyjedziemy z urlopu?

Propozycje mam dwie. Czytaj dalej

3 komentarze(y)

27 sierpnia 2014 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , , ,

Jak docieplić stary, drewniany dom

Zazwyczaj piszę tu o sposobach dostarczania ciepła, ale czasem zdarza mi się też pisać o jego oszczędzaniu — na przykład o ocieplaniu budynków. I właśnie pod jednym z takich wpisów Czytelnik zostawił komentarz z pytaniem o to, jak docieplić stary, drewniany dom.

Mam pytanko. Stary dom drewniany. Wykładka z cegły, na zewnątrz obity deskami. Grubość całęgo muru czyli liczę cegłe, tynki, deski to jakieś 15 cm, może ciut więcej.

W kwestii ciepła nie jest źle, ale wiadomo że  nie jest też idealnie. Co proponujecie  temacie ocieplenia?  styropian odpada bo dom drewniany a nie chce zepsuć wyglądu. Może wełna, ale też się zastanawiam czy nie będzie łapać wilgoci. Są jeszcze jakieś  płyty wiórowe czy coś. Nie wiem.

Gdybym się zdecydował na jakieś ocieplenie, pwoiedzmy wełnę to ile tego trzeba przy takiej konstrukcji domu. Całość chciałbym znowu pokryć deskami, aby zachować  dotychczasowy wygląd domu.  Siding odpada bo raz to praktykowałem(pomagałem w montażu) na innym budynku i żadna rewelacja, chyba że  jest taki co nie zmienia koloru przez wiele, wiele lat.

Orientujecie się w wartościach przenikania ciepła? Chodzi mi o to ile  ma dajmy an to 1 cm deski(powiedzmy świerkowej, sosnowej  czy innej) a ile 1 cm styropianu czy wełny? Jakoś nie mogę tego ustalić a chciałem to sobie porównać.

Czytaj dalej

22 sierpnia 2014 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami , ,

Rekuperacja – od czego zacząć?

Budowa wymarzonego domu wymaga od inwestora wielu przemyślanych decyzji. Poza ogólnym wyglądem, materiałami z których będzie zbudowany, wyposażeniem, trzeba też wybrać urządzenia techniczne, grzewcze i sanitarne, które będą nam służyć przez wiele lat. Wbrew pozorom nie są to proste decyzje, dlatego też warto poświęcić na nie swój czas, by w przyszłości móc z radością i bez problemów korzystać ze swojego domu.

Ważną decyzją, od której zależeć będzie komfort oraz przyszłe koszty użytkowania domu jest jego energooszczędność. To czy zdecydujemy się na budowę domu energooszczędnego (niekoniecznie pasywnego) wpłynie na późniejsze kwestie, z którymi będziemy musieli sobie poradzić. Za budową domu energooszczędnego z całą pewnością przemawia fakt, iż taki dom pomimo większego zaangażowania w jego budowę, odpłaci się nam w przyszłości niższymi rachunkami za ogrzewanie i energię elektryczną, większym komfortem podczas przebywania w nim oraz zdrowiem zarówno mieszkańców, jak i samego budynku. Jeśli zdecydowaliśmy, że chcemy by nasz dom był energooszczędny, konieczne będzie zastosowanie systemu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, czyli rekuperacji. Czytaj dalej

11 sierpnia 2014 Opublikował mgr inż. Krzysztof Lis i oznaczył hasłami